no prosze a ja myslalam ze plecie sie to jak normalny warkoczja naiwna...
ale jesli to zmiekcza chuste to swojego tripinka nie bede tak wiazac, to co mnie w niej ujmuje to wlasnie jej szorstkoscJak ją straci to nie wiem co zrobie...
no prosze a ja myslalam ze plecie sie to jak normalny warkoczja naiwna...
ale jesli to zmiekcza chuste to swojego tripinka nie bede tak wiazac, to co mnie w niej ujmuje to wlasnie jej szorstkoscJak ją straci to nie wiem co zrobie...
E. 2009
"Prawda nie leży pośrodku, tylko leży tam, gdzie leży" W.Bartoszewski
o dzięki za linka, czyli robi się go tak jak łańcuszek na szydełku. Jutro zaplotę![]()
zaplotłam, uffff.
No i okiełznałam szukaja![]()
chustowe warkocze tak pięknie wyglądająfajny link
![]()
K mama Kulki i Kropki
„Gdy dziecku dajesz książkę, zbroisz jego serce, a duszy jak ptakowi światłe przynosisz skrzydła”.
A czy już złamaną chustę też się tak plecie??? Czy tylko, żeby złamać???