Pokaż wyniki od 1 do 20 z 47

Wątek: warkocz z chusty :)

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar letka
    Dołączył
    Nov 2011
    Miejscowość
    Legnica
    Posty
    3,660

    Domyślnie

    Plotłam warkocz w drodze do Wrocławia na zakupy. Mąż się śmiał, że chusta nadal stoi. Stwierdził że mogłam kupić natkę
    Wracam
    Mama od 2011 roku

    https://www.facebook.com/madebymamla

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Magenta
    Dołączył
    Feb 2013
    Miejscowość
    Polska Pn
    Posty
    2,258

    Domyślnie

    ja moją rapalkę namiętnie motałam wokół nogi ławy, tzn. nie umiem warkocza zapleść, zawiązywałam po prostu supły jeden za drugim, ciągnęła to, deptałam po niej na boso, po paru takich zabiegach było o niebo lepiej do....momentu wyjęcia z pralki, koszmar deski powracał. nie wiem co zrobiła z nią Amst, ale po powrocie z farbowania z jednej strony aż jej taki meszek się pojawił, potem ją prałam i suszyłam suszarce i jest już lepiej. ciekawe co by się stało, gdybym ją wysuszyła tradycyjnie

  3. #3
    Chusteryczka Awatar nautika
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,375

    Domyślnie

    Podstawa nie prać, a wietrzyć
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem
    Kacper 2016 - Paskud
    Maksymilina 2019 - Gustlik

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar letka
    Dołączył
    Nov 2011
    Miejscowość
    Legnica
    Posty
    3,660

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nautika Zobacz posta
    Podstawa nie prać, a wietrzyć
    Gdzie jest guzik "like it"? Jaka oszczędość Moja kółkowa poszła do pralki dopiero po końcówce grypy jelitowej
    Wracam
    Mama od 2011 roku

    https://www.facebook.com/madebymamla

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Magenta
    Dołączył
    Feb 2013
    Miejscowość
    Polska Pn
    Posty
    2,258

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nautika Zobacz posta
    Podstawa nie prać, a wietrzyć
    ale serio serio? się łudziłam, że to tez pomoże....choć efekt był jaki był

  6. #6
    Chusteryczka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Irlandia/Galway
    Posty
    2,796

    Domyślnie

    Suszarka bebnowa powinna pomoc, jesli masz, albo ktos ze znajomych.
    A. 02.2010, T. 06.2012

  7. #7
    Chusteryczka Awatar nautika
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,375

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Magenta Zobacz posta
    ale serio serio? się łudziłam, że to tez pomoże....choć efekt był jaki był
    Serio serio ja moją Ankę mam ze trzy miesiące i dopiero teraz drugi raz prałam. Tylko dlatego, że się poplamiła. Co parę dni wywieszę na noc za okno i tyle. Z Inką pożyczoną też tak robiłam, przecież nie po to męczę się nad złamaniem chusty, żeby ją potem bezmyślnie prać
    A tak naprawdę to zależy. Natki akurat w moim miemaniu robią się lepsze po praniu.
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem
    Kacper 2016 - Paskud
    Maksymilina 2019 - Gustlik

  8. #8
    Chustomanka Awatar Nalia
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    podlasie :)
    Posty
    1,111

    Domyślnie

    ja też piorę tylko kiedy juz muszę... ale po praniu na ponowne "stawanie" chusty pomaga prasowanie z parą...tylko chyba nie każda chuste można parą traktować...
    Ania - mama Wiktora (22.08.2008) i Dariusza (02.07.2012)



  9. #9
    Chusteryczka Awatar owieczka33
    Dołączył
    Jan 2013
    Miejscowość
    Warszawa BMW ;)
    Posty
    2,878

    Domyślnie

    Taaaak tez prasuje z parą.
    No i piore, gdy brudna, a że mam ich sporo, to nie brudza się szybko, bo jest płodozmian

  10. #10
    Chusteryczka Awatar Magenta
    Dołączył
    Feb 2013
    Miejscowość
    Polska Pn
    Posty
    2,258

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nautika Zobacz posta
    Serio serio ja moją Ankę mam ze trzy miesiące i dopiero teraz drugi raz prałam. Tylko dlatego, że się poplamiła. Co parę dni wywieszę na noc za okno i tyle. Z Inką pożyczoną też tak robiłam, przecież nie po to męczę się nad złamaniem chusty, żeby ją potem bezmyślnie prać
    A tak naprawdę to zależy. Natki akurat w moim miemaniu robią się lepsze po praniu.
    człowiek się całe życie uczy i głupi umiera dziękuję za cenną wiadomość

  11. #11
    Chustoholiczka Awatar roneczka
    Dołączył
    Dec 2007
    Miejscowość
    Morąg
    Posty
    3,032

    Domyślnie

    Ja swoje zaczęłam pleść wczoraj.
    Wnerwiają mnie już te chusty. Brrrr..... leżą, bo już wynosiły kogo trzeba a pozbyć się ich to żal za tyłek chwyta.

    Pokarm jest w głowie a nie w cyckach

    http://www.avast.com/pl-pl/get/3PZrfmgB

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •