Pokaż wyniki od 1 do 20 z 38

Wątek: jestem załamana

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar Dharma
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    786

    Domyślnie

    U nas od kilku dni jest podobnie. Myślę, ze to jednak kwestia idących zębów. Chusty? może trochę przyzwyczajają do większej ilości bodźców (w dodatku z bezpiecznej perspektywy w ramionach mamy). czasem mam wrażenie, ze Bianka w domu , w leżaczku, czy na macie edukacyjnej po prostu się nudzi. W chuście na spacerku jest znacznie więcej atrakcji - zwłaszcza od kiedy odkryła, ze jak się do kogoś uśmiechnie, to ludzie to odwzajemniają.


  2. #2
    Chusteryczka Awatar Wika
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Cieszyn
    Posty
    1,694

    Domyślnie

    no tak, chciałabym ją móc nosić częściej po domu, ale Hania zazdrosna i cały czas coś chce ode mnie. Często więc szybko, szybko małą na leżaczek, żeby starszej w czymś dogodzić, pomóc. Teraz Marta siedzi mi na kolanach, stuka w klaw., ja piszę jedną reką, a ona jojczy!!! A dwa zębule wyszły, może idą kolejne??
    Dz iękidobre Kobiety za słowa otuchy!!!!

    Hania (02.10.2008)
    Marta(03.12.2009)
    Ludwik (16 10.2013)


  3. #3
    Chusteryczka Awatar Wika
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Cieszyn
    Posty
    1,694

    Domyślnie

    acha, no i próbowałyśmy się zamotać właśnie, jeszcze gorzej, tak się wyginała z jękiem, że dałam spokój. Cóż, niech jojczy....

    Hania (02.10.2008)
    Marta(03.12.2009)
    Ludwik (16 10.2013)


  4. #4
    Chusteryczka Awatar marcy
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    1,927

    Domyślnie

    Wiesz, to chyba ta niemożnośc rozdwojenia się tak człowieka wkurza... Jak obaj mi chłopaki wyją to tez mi się szybko cierpliwość kończy, duuuuużo szybciej niż jak tylko jeden czegoś potrzebuje... Kurczę ja bym 4 chciała, ale nie mam pojęcia co się robi jak 4 dzieci czegos chce Chyba na jakieś lekcje poglądowe się musze zapisac do naszych forumowych mam
    Alex 2008, Adaś 2010, Emma i Tymon 5/01/2014

    Doula/ Certyfikowany Doradca Laktacyjny/Doradca noszenia po kursie ClauWi



  5. #5
    Chusteryczka Awatar Wika
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Cieszyn
    Posty
    1,694

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marcy Zobacz posta
    Kurczę ja bym 4 chciała, ale nie mam pojęcia co się robi jak 4 dzieci czegos chce Chyba na jakieś lekcje poglądowe się musze zapisac do naszych forumowych mam
    no, racja, zobacz sobie na mamru i jej suwaczki - podziw , respekt i nie wiem co jeszcze. ja przy tym to pikuś

    Hania (02.10.2008)
    Marta(03.12.2009)
    Ludwik (16 10.2013)


  6. #6
    Chustomanka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Glasgow, UK
    Posty
    877

    Domyślnie

    ja w takich chwilach to sie ciesze, ze mam chuste - bo byly takie tygodnie, ze bez chusty bym NIC w domu nie zrobila doslownie. ale to okresy mijajace jak juz naprawde mysle, ze dluzej nie dam rady z tym jeczeniem i na mnie zwisaniem calymi dniami, to mi sie dziecko zmienia przewaznie na takie, co to samo przez 1,5 h siedzi i sie bawi jedna skarpetka na przyklad
    a na teksty rodziny: "bo ja przyzwyczaisz, bo sie tak nauczy, nie chce w wozku bo ja nauczylas" ogluchlam juz dawno - moje dzieccko ja znam najlepiej, i widze, czego ja ucze, a co jest odpowiedzia na jej potrzeby


    Aga, mama Alii

  7. #7
    Chustofanka Awatar reniason
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    285

    Domyślnie

    U mnie to samo jak Uleńka widzi łóżeczko to histerii dostaje no ale czasami muszę ją odłożyc w bezpieczne miejsce czasami zabawi się sama na podłodze ale nie długo no chyba że przy niej siedzę. Synka nie nosiłam w chuście ale za to na rękach całymi dniami więc czy z chustą czy bez moje dzieci uwielbiają być noszone i już. Tylko ja czasami juz wymiękam
    Renata mama Arusia 25.11.2007 i Urszulki 03.11.2009
    Kosmetyki Mariza

  8. #8
    Chusteryczka Awatar marcy
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    1,927

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez buggins Zobacz posta
    ja w takich chwilach to sie ciesze, ze mam chuste - bo byly takie tygodnie, ze bez chusty bym NIC w domu nie zrobila doslownie. ale to okresy mijajace jak juz naprawde mysle, ze dluzej nie dam rady z tym jeczeniem i na mnie zwisaniem calymi dniami, to mi sie dziecko zmienia przewaznie na takie, co to samo przez 1,5 h siedzi i sie bawi jedna skarpetka na przyklad
    a na teksty rodziny: "bo ja przyzwyczaisz, bo sie tak nauczy, nie chce w wozku bo ja nauczylas" ogluchlam juz dawno - moje dzieccko ja znam najlepiej, i widze, czego ja ucze, a co jest odpowiedzia na jej potrzeby
    Ja też oguchłam
    choć dziwi mnie momentami niezłomność i gotowośc takich osób do nawracania na ich jedyną i słuszną drogę...I kreatywność w wymyślaniu argumentów które mają porzeć ich tezę...
    Tylko ja nijak nie rozumiem na czym polega ta wygoda usypiania w wózku, na które się traci mnóstwo czasu i które zupełnie nie na moje nerwy jest... Chyba, że ta przewaga że dziecia już nie trzeba odkładac, bo innej nie widzę...
    I czym się różni przyzwyczajenie dziecka do usypiania na rękach od usypiania w wózku? Bo na jedno i drugie trzeba poświęcić czas...
    Alex 2008, Adaś 2010, Emma i Tymon 5/01/2014

    Doula/ Certyfikowany Doradca Laktacyjny/Doradca noszenia po kursie ClauWi



  9. #9
    Chustomanka Awatar ania
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Częstochowa okolice
    Posty
    750

    Domyślnie

    Pocieszył mnie Twój wątek Wika i wypowiedzi dziewczyn, bo już myślałam, że z moją małą też ostatnio jest coś nie tak... Zachowuje się tak, że najlepiej jakbym spędzała przy niej 24 h na dobę i to cały czas poświęcając jej wyłączną uwagę. Buczy wiecznie dzień i noc, chodzę już na rzęsach prawie z niewyspania. Ale pocieszam się, że w końcu kiedyś nadejdzie ten piękny dzień i wyśpię się w nocy - pewnie za jakieś parę latek

    A, i nie chcę nawet myśleć co będzie jak ząbki zaczną jej wychodzić
    mama Julci (06.05.2005) i Lilki (06.12.2009)
    wymianki: http://chusty.info/forum/showthread....h-doda%C5%82am
    na forum bywam troszkę rzadziej, więc proszę o cierpliwość jeśli nie odpisuję od razu

  10. #10
    Chustonówka Awatar marsh
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    19

    Domyślnie

    Mi też się nie wydaje, żeby to wina chusty była!
    I pamiętam, że kiedy Zośce zęby pierwsze dwa zęby wychodziły to akurat byłyśmy w szpitalu (mała miała zapalenie płuc)- czyli była ze mną właściwie bez przerwy. Było takich kilka dni (zwłaszcza jeden), kiedy ja gdzieś wyszłam na zajęcia, a ona z Tatą została (dodajmy, że zawsze wszystko umiał przy niej zrobić). Przychodzę za jakieś 2,5 godziny a tu koszmarnie wkurzony Tata i mówi: "Zabierz ode mnie to dziecko" A Zośka wyje tak, że masakra!
    2 dni później pojawiły się zębulce i było naprawdę lepiej!
    Może to to?
    Oby!
    Życzę cierpliwości!

    A buczenie- straszne! Mam koleżankę która kiedy jej siostrzeniec tak się zachowuje nazywa go Buczysław-Buczek!


    Wciąż się uczę jak cieszyć się drobnostkami!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •