Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 45

Wątek: Marsupi Plus czy nie?

  1. #1
    Chusteryczka Awatar tsumiko
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    1,993

    Domyślnie Marsupi Plus czy nie?

    Dziewczyny,wiadomo chust ci u mnie dostatek,ale mysle o czyms na szybko,dla meza i siebie czasami tez no i mam czuja,ze Marsupi bedzie ok?Kto uzywal,moze mi cos napisac?Pamietam,ze Jasnie Pani i petisu mialy dla swoich malusich chuscioszkow.
    Iza,mama Mikolaja (czerwiec 2008) i Leny (czerwiec 2010)

    tsumiko w kuchni


  2. #2
    Chustopróchno Awatar natala
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Londyn
    Posty
    11,975

    Domyślnie

    to ja sie pod pytanie podepne, moge? a jakby ktos mi jeszcze napisal marsupi czy bondolino, to juz bym byla naprawde wdzieczna
    natala mama Franka (29.11.2007), Wojtka (06.08.2010) i Szymka (07.07.2016). doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®
    Never try to help someone unless they are ready to be helped Jeff Foster

  3. #3
    lalunia
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nadalskądinądznikąd
    Posty
    6,343

  4. #4
    Chusteryczka Awatar tsumiko
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    1,993

    Domyślnie

    Dzieki ci babo,nie moglam znalezc!Dobra,teraz jaki kolor???
    Iza,mama Mikolaja (czerwiec 2008) i Leny (czerwiec 2010)

    tsumiko w kuchni


  5. #5
    Chustoholiczka Awatar kubutkowa
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Reykjavik / Poznań
    Posty
    3,043

    Domyślnie

    A jakie sa do wyboru?
    PS szkoda ze nie mozesz zrobic gradacji...

  6. #6
    Chustoguru Awatar petisu
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    8,828

    Domyślnie

    Chyba by można-na tym kremowym.
    www.gugu-gaga.pl chusty Didymos i nosidła KiBi
    gugu-gaga.pl na Facebooku

    Łucja 23.03.06.&Milana 10.06.09.&Marshall 11.03.14.

  7. #7
    Chusteryczka Awatar tsumiko
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    1,993

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kubutkowa Zobacz posta
    A jakie sa do wyboru?
    PS szkoda ze nie mozesz zrobic gradacji...
    Na naturze pewnie daloby rade Jest oliwka,czekoladowe,natur,rubin (odpada),antracyt i niebieskie chyba?Obstawiam czekolade albo oliwke,ale oliwka chyba nowa,nie widzialam fotek na zywo,moze juwilek poratuje?
    Iza,mama Mikolaja (czerwiec 2008) i Leny (czerwiec 2010)

    tsumiko w kuchni


  8. #8
    Chustoguru Awatar petisu
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    8,828

    Domyślnie

    Antracyt jest bardzo ładny. Brązowe ładne, ale obłazi trochę.
    www.gugu-gaga.pl chusty Didymos i nosidła KiBi
    gugu-gaga.pl na Facebooku

    Łucja 23.03.06.&Milana 10.06.09.&Marshall 11.03.14.

  9. #9
    Chustoguru Awatar Eyja
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Miasto Spotkań
    Posty
    6,065

    Domyślnie

    słuchajcie,a te pasy po kręgosłupie dziecka Was nie zniechęcają? ja chyba bałabym się marsupi w tym kontekscie.
    Nie tak.
    Nie teraz.
    Nie w ten sposób.
    Pojawia się zbyt wcześnie i zbyt nieoczekiwanie.
    To, co nieuchronne
    Jest potwornie przedwczesne.
    Powinno przyjść dopiero później.
    Jutro. Za rok. Za sto lat.

    [Gerhard Zwerenz]


  10. #10
    Chusteryczka Awatar tsumiko
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    1,993

    Domyślnie

    Adriano,nie odpowiem na pytanie,ale chce to wyprobowac.
    Wracajac do koloru,OLIWKA-paczemu nie ma jej u producenta?
    Iza,mama Mikolaja (czerwiec 2008) i Leny (czerwiec 2010)

    tsumiko w kuchni


  11. #11
    Chustoguru Awatar petisu
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    8,828

    Domyślnie

    Ale te pasy w ŻADEN sposób kręgosłupa dziecka nie naciskają.
    www.gugu-gaga.pl chusty Didymos i nosidła KiBi
    gugu-gaga.pl na Facebooku

    Łucja 23.03.06.&Milana 10.06.09.&Marshall 11.03.14.

  12. #12
    Chustoguru Awatar petisu
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    8,828

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tsumiko Zobacz posta
    Wracajac do koloru,OLIWKA-paczemu nie ma jej u producenta?
    Może wzięła wyjszła. Napisz do nich, pomocni są.
    www.gugu-gaga.pl chusty Didymos i nosidła KiBi
    gugu-gaga.pl na Facebooku

    Łucja 23.03.06.&Milana 10.06.09.&Marshall 11.03.14.

  13. #13
    Chusteryczka Awatar tsumiko
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    1,993

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez petisu Zobacz posta
    Może wzięła wyjszła. Napisz do nich, pomocni są.
    Napisze..hilfen Sie mir bitte...a reszte po angielsku.Dziekowac.
    Iza,mama Mikolaja (czerwiec 2008) i Leny (czerwiec 2010)

    tsumiko w kuchni


  14. #14
    Chustoholiczka Awatar Jasnie Pani :)
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Belfast
    Posty
    5,487

    Domyślnie

    no mam i marsupi i bondolino i wlasciwie obydwa sa dobre pod innymi wzgledami.

    Marsupi jest zdecydowanie ciensze (lepsze na lato). System rzepów nie uciska kregoslupa dziecka (no bo jak ma pasek materialu uciskac, ktory jest na dzecku "polozony", a nie owiniety i zawiazany). Niestety starczy na niedlugo, bo panel nie jest szeroki). Ja sie boje, ze moja 2.5 miesieczna Lidka, jak nie przestanie gwaltownie rosnac, to mi zaraz z niego "wyjdzie".
    Bondolino strczy na pewno na dluzej, bo panel ma troche rozszerzany (dopinane po boku takie pateczki), ale jest mocno wypelniane na ramionach i na panelu, co znacznie zwieksza jego nosnosc zapewne (teraz Li i tak lekka to we wszystkim sie dobrze nosi), ale na upaly to massakra. No i zdecydowanie ładnejsze , bo marsupi (zwlaszcza w ciemnych kolorach) to z takim pancerzykiem sie kojarzy

    Bondo ma tez lepszy kapturek dla wiekszego dziecka, bo w Marsupi to tylko podwyzszany panel. W dodatku w Bondo jest taki ekstra myk ze sznurkami do kaptura. Jak sie na plecach nosi (co w BTW w marsupi nie przejdzie raczej, chyba, ze wam ktos rzepy zapnie) to ten kapturek mozna pocianac tymi sznyrkami na glowke dziecka bez zadnych akrobacji (kazde nosidlo z kapturem powinno tak miec!).

    Obydwa ustrojstwa nie maja klamerek, wiec nie ma meczacego dopasowywania na innych noszacych. Sa dopasowywane systemem rzepów w pasie. Bondolino gorne pasy jak w MT ma, a marsupi gorne zapinane na rzep na plecach dziecka ( a jak ktos ma maly rozmiar nosidla, a sam jest wiekszy to te pasy nawet nie dojda do kregoslupa, tylko boki same na zapiecie sie zalapia).

    Wszystko jasne, czy cos mam przełozyc z mojego na polski?


    A odpowiadajac na pytanie zadane w temacie - ja te nosidla potzrebuje tylko i wylacznie dlatego, ze sie duzo przemieszczam samochodem i po wyjsciu z niego szkoda mi chust,z eby nimi wycierac parkingi. Jakbym miala takie piekne gradacje jak ty to jeszcze bardziej by mi bylo szkoda

  15. #15
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    a ja niezmiennie odradzam noszenie w nosidłach dzieci przed etapem stabilnego trzymania główki - oczywiście ideał, to czekać az usiądzie.
    niezaleznie od zapewnień producenta etc.
    rzep to jest jakaś siła która odziałowuje w tym miejscu na kręgosłup - a każda akcja = reakcja. nie ma tu mowy o takiej samej pracy materiały jak w chuście.

  16. #16
    Chustoguru Awatar Eyja
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Miasto Spotkań
    Posty
    6,065

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jasnie Pani :) Zobacz posta

    A odpowiadajac na pytanie zadane w temacie - ja te nosidla potzrebuje tylko i wylacznie dlatego, ze sie duzo przemieszczam samochodem i po wyjsciu z niego szkoda mi chust,z eby nimi wycierac parkingi. Jakbym miala takie piekne gradacje jak ty to jeszcze bardziej by mi bylo szkoda
    Jasnie, prosze Cię
    rozumiem że może komuś się nie chciec wiązać na wyjazd/wyjście do sklepu na 10 minut i dlatego nosidło. ale że chusty szkoda?

    ja rozumiem że miękkie nosidło lepsze od wisiadła. i dla chusto-odpornego-męża na krótko sie przyda. albo przy szybkim wyjściu do sklepu.
    ale przecież wszystkie się zgadzamy, że nic nie zastąpi dobrze zawiązanej chusty.
    Nie tak.
    Nie teraz.
    Nie w ten sposób.
    Pojawia się zbyt wcześnie i zbyt nieoczekiwanie.
    To, co nieuchronne
    Jest potwornie przedwczesne.
    Powinno przyjść dopiero później.
    Jutro. Za rok. Za sto lat.

    [Gerhard Zwerenz]


  17. #17
    Chustoholiczka Awatar Jasnie Pani :)
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Belfast
    Posty
    5,487

    Domyślnie

    mart to w koncu chcemy, zeby wiecej ludzi nosilo czy nie???

    codziennie niemalze mam stycznosc z ludzmi, ktorzy chca nosic, ale chusty nie beda wiazac, bo za długo to trwa (przypominam ,z e mieszkam UK). Wkładaja dziecia do wisiadla i jazda. Uwazam, ze dobrze, ze ktos stworzyl dla nich alternatywe.

    jesli konsultantki po Trageschule nosza swoje malenstwa w bondo i marsupi to chyba wiedza co robia. Moze troche trzeba juz odpuscic z tym konserwatyzmem?

    BTW nie napisalam, ze sa takie same jak chusta, a wrecz zaznaczylam, ze nosze w nich wtedy, kiedy w chuscie nie moge. Nie kwestionuje wyzszosci chust nad jakimkolwiek nosidlem, ale dopuszczam taka ewentualnosc. Nie zawsze tak bylo, ale wyprobowalam i sie przekonalam.

    Adriana szkoda chusty, szkoda juz jedna mocno skrzywdzilam przez nadaktywna trzylatke i mocno perforowany asfalt na parkingu Inwestycja, ktora sie juz nie wroci
    Ostatnio edytowane przez Jasnie Pani :) ; 10-06-2010 o 09:39 Powód: dopisek dla Ady

  18. #18
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,963

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mart Zobacz posta
    a ja niezmiennie odradzam noszenie w nosidłach dzieci przed etapem stabilnego trzymania główki - oczywiście ideał, to czekać az usiądzie.
    niezaleznie od zapewnień producenta etc.
    rzep to jest jakaś siła która odziałowuje w tym miejscu na kręgosłup - a każda akcja = reakcja. nie ma tu mowy o takiej samej pracy materiały jak w chuście.
    jak sie pytałam czy mogę wsadzić niesiedzącego Michala do manducy (miał 7,5 miesiaca) to mi dwie doradczynie powiedziały ze manudca jest od urodzenia
    moze obierzcie wspólny front bo ja juz się gubię w tym wszystkim

  19. #19
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Olapio Zobacz posta
    jak sie pytałam czy mogę wsadzić niesiedzącego Michala do manducy (miał 7,5 miesiaca) to mi dwie doradczynie powiedziały ze manudca jest od urodzenia
    moze obierzcie wspólny front bo ja juz się gubię w tym wszystkim
    ola, nie ma wspólnego frontu.
    z jednej strony masz producentów, którzy maskymalizują sobie grupę docelową - bo nie każdy rodzic chce w chusćie a w nosidle już owszem.
    z drugiej masz szkoły noszenia i ich wypracowane standardy - wcale nie jednakowe.
    z trzeciej masz lekarzy i fizjoterapeutów, którzy póki co średnio wiedzą niewiele i też dokładają się do ogólnego zamętu.

    intuicja rodzica przede wszystkim, ale ja jestem za tym by jednak dawać ostrzeżenie, że nie wszystko jest takie rózowe jak pisze producent. *
    i wolę doradzanie bardziej zachowawcze niż na huraaaaaa

    * to oczywiście nie dotyczy starych wyjadaczek, jak w tym wątku myslę, że jeśli cokolwiek nie bedzie im pasować w noszeniu małych niemowlaków w nosidle to szybko je porzucą i wrócą do nich później. ale nie każdy rodzic ma tyle wiedzy ile JP czy tsumiko.

    edit2: 7,5 mca w manduce i dla mnie byłoby zupełnie ok. jeśli dziecko rozwija się w tzw "normie"
    Ostatnio edytowane przez mart ; 10-06-2010 o 10:00

  20. #20
    Chustopróchno Awatar natala
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Londyn
    Posty
    11,975

    Domyślnie

    ja cos dla malza potrzebuje, on jest chusto-odporny totalnie, niestety a jak nam sie drugi taki "zwislak reczny" trafi jak Franek to nie ma sily, czasem go t. bedzie musial ponosic... a ja tam mam swoj stosik i, szczerze mowiac, sto razy wole swoje szmaty

    ale tez jak patrze na dzieci w wisiadlach (ostatnio na spacerze widzielismy takeigo maciupkiego maluszka, spiacego u taty w nosidle i wiszacego bokiem - tak strasznie, az moj malzu zwrocil uwage) - to bez dwoch zdan jakby zapytali polecilabym im jakiegos ergonomika zamiast sztywnego ustrojstwa...
    natala mama Franka (29.11.2007), Wojtka (06.08.2010) i Szymka (07.07.2016). doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®
    Never try to help someone unless they are ready to be helped Jeff Foster

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •