Heh... dlugo się nie odzywałam, ale wylądowałam w szpitalu i usuwali mi wyrostek.... akurat 6 tygodni po porodzie... maleństwo musiało przez te pare dni przejść na mieszankę i smoczek ale na szczęście już wróciłyśmy do piersiDzięki za linki i cenne uwagi. Aha - w niedzielę mamy chrzciny
![]()



Odpowiedz z cytatem

super, że udało wam się wrócić do piersi, to nie zawsze jest łatwe w takich okolicznościach. Co do naszego EC to przechodzimy lekki kryzys ostatnio. Mała odkryła masę nowości i niesamowicie ją interesuje wszystko na około, że zapomniała w ogóle, że siusia i nic nie komunikuje. Nawet zabawy nie przerywa jak siusia i łapiemy tylko na czuja.
Miron 16.03.2013 
