Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19

Wątek: Plecak prosty

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar ledunia
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Legnica
    Posty
    985

    Domyślnie

    Ja tez OT (przepraszam). Chciałam wyżej Lenę motać w plecaku, ale też mi nie wychodzi. Jakieś rady?

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Fusia
    Dołączył
    Nov 2009
    Posty
    2,933

    Domyślnie

    wazna jest pozycja przy pochyleniu w czasie motania -bo jak sie zrobi koci grzbiet to nijak nie wyjdze bo będze sie wyślizgiwać materiał z miedzy was w trakcie motania
    wiec plecki wklesłe i ciągnąć w czasie dociagana jak dziewczyny mówiły za górna połowe bo jak se za dolną ciągnie to wyciąga sie materiał spod pupy!od początku jak dzecko wkładasz na plecy to wyyyyżej duzowtedy wyzej zamotasz a najlepiej niech ci ktoś pokaże jak mota
    Żona Damiana. Matka Róży(28.10.2009), Anieli(1.03.2011) i Łucji13.06.2013
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci

  3. #3
    Chusteryczka Awatar Kanga
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa,Mokotów
    Posty
    2,709

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Fusia Zobacz posta
    wiec plecki wklesłe
    jak sie zrobi plecy wklęsłe to się można zbyt mocno podociągać chustę - co spowoduje, że gdy się wyprostujemy będziemy mieli zbyt mocno napięte łopatki i będziemy musieli przyjąc nienaturalną postawę - co się może objawiac bólem pleców.
    najlepiej mieć plecy proste.
    co do wysokości - mi najwygodniej mieć dziecko na takiej wysokości aby po odchylaniu głowy do tyłu dotykać czubkiem swojej głowy czoła dziecka (tak jak przy całusie w czółko ino na plecach ja nie lubię zbyt wysoko wiązać, bo węzeł wychodzi mi tuż pod biustem i komicznie to wygląda.
    Dagape - mi się twój plecak bardzo podoba próbuj dalej a zostaniesz mistrzynią plecakowania

  4. #4
    Chusteryczka Awatar Sroka
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    na polnoc od Monachium
    Posty
    1,613

    Domyślnie

    my praktykujemy tak:
    Jesli przy motaniu dziec lezy nam na plecach troche wyzej niz pozycja gdzie chcemy go miec zamotanego z nogani po bokach i zaczniemy wtykac chuste sumiennie i gleboko od jednego kolanka przez pupe do drugiego to sie kolanka juz w tym stadium podniosa i jak sie troche wyprostujemy do dociagania to dziec siedzi juz wpadniety i wtedy pozycjonuje go tam gdzie chce i dociagam pasmo po pasmie od gornego brzegu zaczynajac do dolnego. Dociagam daleko odramienia, tak leciusio zgieta reka .Jak dociagne prowadze chuste w kolanka (nie po udach) i wiaze supelek, albo przy naszych 15,5 kg raczej tybetana.
    Jak Maja mala byla obwiazywalam ja chusta na kolanach/kanapie/podlodze i juz w takim woreczku,wpadnieta wrzucalam na plecy, dociagnelami supelek.
    Dagape nie wiem jak motasz ale przy 6-miesieczniaku wydaje mi sie lepszy sposob z wczesniejszym obwinieciem. Szybciej sie mota no i dziec na plecy juz wpadniety laduje i latwiej ten efekt przy motaniu utrzymac no i wysokosc osadzenia na plecach mozna przy wrzuceniu regulowac.
    Ale tak pomijajac porcje wymadrzania to twoj plecak jest niczego sobie! w moim pierwszym Maja byla u mnie prawie na pupie i miedzynia amnie mozna bylo jeszcze 2 kg kartofli wlozyc
    Ostatnio edytowane przez Sroka ; 04-06-2010 o 17:39

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Fusia
    Dołączył
    Nov 2009
    Posty
    2,933

    Domyślnie

    ja mam zawsze lekko wklesłe i jak stane normalnie to jest ok bo tak to ciut za lużno bo ja sie boje moznno ciągnac bo mi spod pupy material wyłaci ale lepiej leciuteńko wklęsłe nis wypukłe....-na poczatku przynajmniej
    a najlepiej proste
    Żona Damiana. Matka Róży(28.10.2009), Anieli(1.03.2011) i Łucji13.06.2013
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci

  6. #6
    Chustomanka Awatar dagape
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    885

    Domyślnie

    To znowu ja
    Plecaki wiążę już sama, idzie mi to znacznie sprawniej, ciągle mam jednak jeden problem. Nie potrafię zrobić "wpadniętej dupki". Nie wiem, wydaje mi się, że chyba za bardzo dociągam dolną krawędź chusty (tą przy pupie). Chyba, że macie jakieś inne pomysły?
    Wiązanie po 2h spacerze wyglądało tak (dziecko bardzo lubi sprężynować i prostować nogi w chuście kiedy się cieszy, co pogarsza tylko sprawę):




  7. #7
    Chustofanka Awatar kinia
    Dołączył
    Apr 2010
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    420

    Domyślnie

    na temat plecaczka sie nie wypowiem, bo sama dopiero zaczynam tak nosić ale mam OT pytanie: Gdzie kupiłaś taki fajny kapelusik z szerokim rondem?

  8. #8
    Chustomanka Awatar dagape
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    885

    Domyślnie

    kinia, kapelusik kupiłam w H&M Bardzo mi się spodobał i jest super do noszenia w chuście w słoneczne dni, bo nic Zosi nie świeci w oczka. Niestety nie ma żadnych troczków, ja gumkę mu wszyłam. Czasami kiedy córka się wybitnie zdenerwuje, potrafi go ściągnąć i potem jak głupia chodzę i pytam się kto mi pomoże go córce znowu na głowę założyć

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •