Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: sama jestem...?!

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar anesha
    Dołączył
    Aug 2008
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    156

    Domyślnie sama jestem...?!

    Kurczę, no chyba sama jestem.
    Żadnej mamy chustowej na lubelskim Botaniku i Czechowie?

    Ale dziś fajnie było
    Zamotałam synka w leo bordeaux (nawet obcasy założyłam ) i poszliśmy na parafialny Dzień Dziecka. Wzbudziliśmy spore zainteresowanie i to pozytywnie.
    Pewna starsza pani podeszła i powiedziała, że mam piękny szal
    A lekarz pediatra, że bardzo zdrowo synka noszę, ha
    A znajomy, któremu się niedługo dziecię narodzi: "Chusta to jest to!" - jesteśmy wstępnie umówieni na naukę wiązania
    Jakoś się z moim leo już polubiłam...
    Jak dostanę fotki to wstawię.
    Anielka I 2008
    Jacek II 2010
    Moje fotografie awolinska.wordpress.com

  2. #2
    Chustoguru Awatar sylvetta
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    7,114

    Domyślnie

    Nie jesteeeeeees sammmmaaaaaaa, nieeeeeee!!!!!
    Ostatnio grasowałysmy w Botaniku z Dharmą. A na Czechowie jest jeszcze mmadzik np.
    Troche nas jest, nie bój nic

  3. #3
    Chustoguru Awatar mmadzik
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    7,828

    Domyślnie

    no, no! Ja jestem z Czechowa i Dharma, i jeszcze wiem o przynajmniej dwóch chustomamach z Czechowa których nie ma tu na forum

  4. #4
    Chustofanka Awatar anesha
    Dołączył
    Aug 2008
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    156

    Domyślnie

    to super
    ja w Botaniku rzadko jestem, choć blisko mam, z dwójką samej ciężko mi się wybrać. A i tak chusta ratuje mi życie, jeśli chodzi o spacery i bieganie za dwulatką.

    Ale na wsi byłam sama.
    I mało nie padłam ze śmiechu jak zobaczyłam szeroko otwarte oczy wcale nie krępującego się starszego pana - "co ona tam niesie?"
    a że zimno było, Jacek nóżki miał schowane pod moim polarem, więc tylko "żółwik" z przodu
    Anielka I 2008
    Jacek II 2010
    Moje fotografie awolinska.wordpress.com

  5. #5
    Chustofanka Awatar Ilion
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Tychy
    Posty
    216

    Domyślnie

    a ja dziewczyny w Kołobrzegu byłam i muszę powiedzieć, że wywoływaliśmy z mężem nie lada atrakcje mężulek sam chciał chodzić, bo kobiety to prawie się śliniły na jego widok z dzidzią w chuście hehe no i nie spotkałam nikogo innego noszącego a ludzi tysiące, tylko jeden pan szedł z nosidełkiem i chyba było mu baaardzo ciężko...

  6. #6
    Chustofanka Awatar anesha
    Dołączył
    Aug 2008
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    156

    Domyślnie

    U mnie to się Jacek ślini, aż mu strużką leci i to w chuście jakoś najbardziej.
    Młode kobiety mnie zawsze pytają, jak się nosi, czy wygodnie? a starsze Panie, czy "to dobre na kręgosłup dziecka?", z miną wszystkowiedzącą, że napewno nie.
    Nasz Nubigo właśnie leci do Grecji, mam nadzieje, że się dobrze spisze i może zrobi furorę
    Anielka I 2008
    Jacek II 2010
    Moje fotografie awolinska.wordpress.com

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •