Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 21 do 29 z 29

Wątek: Nie moge nosić :(

  1. #21
    Chustoguru Awatar JoShiMa
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Winoroslinka Zobacz posta
    oczywiscie jak zwykle panikuje! Na razie wystarczylo ze zaczelam wiecej jesc nabiału - o wiele mniejszy problem!! A nawet powiedizalabym ze problem znika!
    Ooo super wiadomość. Ja kilka dni temu odstawiłam dziecko i mogę zacząć zajadać nabiał.

  2. #22
    Chustofanka
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    175

    Domyślnie

    Hm, czyli wychodzi na to, że niepobieranie wapnia w diecie robi takie kuku? U mnie problemem są plecy, w odcinku piersiowym - jak mnie łapie ból wokół żeber, to jest masakra, nawet odetchnąć swobodnie się nie da, nie mówiąc o opiece nad ruchliwym prawieroczniakiem. A łapie ostatnio od byle czego, więc normalnie się boję małego zamotać i źleeeee mi z tym Lekarka kazała wzmacniać mięśnie pleców - basen i skierowanie na ćwiczenia. Alex ma skazę białkową, więc wiadomo, nabiału nie tykam, a suplementów miałam nie brać, bo jak brałam, to młody miał za wysoki poziom wapnia we krwi... Ale może jakoś inaczej? Kurczę, w czym jeszcze jest wapń, poza nabiałem?

  3. #23
    Chustoguru Awatar JoShiMa
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez autumnfaerie Zobacz posta
    Ale może jakoś inaczej? Kurczę, w czym jeszcze jest wapń, poza nabiałem?
    A w jakichś warzywach nie ma? Jakoś mi tak gdzieś majaczy, że w strączkowych, ale pewności nie mam.

  4. #24
    Chustoguru Awatar JoShiMa
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Znalazłam:

    Roślinne źródła WAPNIA

    L.p produkt mg/100g

    1. sezam 1160
    2. soja 240
    3. migdały 239
    amarantus - 222
    orzechy laskowe - 209
    4. figi 203
    5. tofu 200
    6. natka pietruszki 193
    nasion słonecznika - 174
    7. fasola biała 163
    8. jarmuż 157
    9. morela suszona 139
    10. słonecznik 131
    czarna fasola, pistacje - 135
    kapusta włoska - 134
    11. szpinak 93
    12. orzechy włoskie 87
    13. rodzynki 78
    14. daktyle 70
    15. kapusta biała 67
    16. chleb żytni razowy 66
    17. fasola szparagowa 65
    18. bób 60
    19. brukselka 57
    20. groch 57
    21. płatki owsiane 54
    22. brokuły 48
    23. soczewica 46
    24. dynia pestki 43
    25. porzeczki czarne 39
    26. marchewka 36
    27. brązowy ryż 32
    28. truskawki 26

  5. #25
    Chusteryczka Awatar anqa
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Gdańsk / Sopot / Warszawa
    Posty
    2,192

    Domyślnie

    ZNALAZŁAM TAKI WĄTEK :

    ""W naturze wapń wystepuje w 2 postaciach "dobry"wapń czyli organiczny , łatwo przyswajalny przez kosci znajduje sie w warzywach i owocach{szczególnie ich skórce),w swiezo przygotowanych sokach, jajkach, otrebach, kiełkach przenicy, owsa, w orzechach, miodzie , świezym mleku krowim i kozim."Zły wapń"-nieorganiczny, trudno przyswajalny dla kości jest we wszystkich produktach rafinowanych, zawierających wapń, w chlebie, pasteryzowanym lub gotowanym mleku i wszystkich otrzymywanych z niego kwasnych produktach, w przgotowanej wodzie, we wszystkich produktach poddanych obróbce termicznej{podgrzewanie powyzej 100*C,gotowanie, smazenie} i preparatch wapnia, otrzymywanych syntetycznie.Nasze kosci nie sa martwym tworem , ale zywą, wciąż odnawiająca się tkanką, Jezeli niszczenie komurek kosci jest szybszeniż odbudowywanie, wówczas masa kostna ulega zmniejszeniu (pojawia sie osteoporoza)""
    dr. hab. Michal Tombak

  6. #26
    Chustofanka
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    175

    Domyślnie

    O, dzięki! Zaraz sobie normalnie wydrukuję Wasze posty i w kuchni na tablicy korkowej powieszę jako wytyczne dietetyczne U nas soja też uczula, ale widzę, że jest dużo innych możliwości. A na sezam mam ostatnio jakąś fazę, ciągnie mnie do niego strasznie, może organizm wie, czego mu trzeba

  7. #27
    Chustoholiczka Awatar mamaŁucji
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    3,436

    Domyślnie

    Od dłuższego czasu tez boli mnie nadgarstek lewej dłoni. Myślę, że to od noszenia małej na rekach, mocno wtedy przyciągam dłoń, zwiekszone obciążenie i zaczyna boleć...
    "Bądź śmiały, inny, niepraktyczny, broń sedna swojego zamierzenia i twórczej wizji przed asekurantami, czcicielami frazesu i niewolnikami pospolitości". Sir Cecil Beaton
    [*]

  8. #28
    Chustomanka
    Dołączył
    Nov 2009
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    559

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anqa Zobacz posta
    Ja mam to samo - po obydwu ciążach dramat - ból nadgarstków, kolan, bioder....Z kręgosłupem od lat latam co roku na co najmniej 3-4 tyg turnusu rehabilitaqcyjnego i kręgarz co chwila.....A tu objawienie - od czasu jak zaczęłam nosić w chuście nie mam w zasadzie wiekszych kłopotów i mogłam nawet z rehabilitacji zrezygnować - przynajmniej na razie Także głowa do góry, powinno przejść....
    he he...
    Miałam podobnie
    Noszę dopiero od listopada, bo wcześniej bałam się o kręgosłup (o ja głupia ) - Julek miał już 11 m-cy, jak zaczęłam go nosić i dopiero wtedy odetchnęłam...
    Wcześniej był dramat, prawie cały trzeci trymestr ciąży przeleżałam z powodu bólu kręgosłupa i rwy kulszowej (a potem nie mogłam urodzić z powodu słabych mięśni i skończyło się CC ), po porodzie koszmarnie bolał mnie kręgosłup przez 11 (!) m-cy, dopóki nie zaczęłam regularnie nosić synka
    Jeszcze czasem odzywa się ten mój kręgosłup, ale wystarczy trochę ćwiczeń i jest O.K., a środków przeciwbólowych nie łykam z zasady i bez wpływu jest tu fakt karmienia piersią.

    No i żeby nie było... poszłam do lekarza, a jak! Dostałam zestaw ćwiczeń wzmacniających mięśnie pleców i skierowanie do specjalisty, na którego czekałam 3 m-ce, a potem nie mogłam znaleźć miejsca na rehabilitacji przez następne 2 m-ce, bo to końcówka roku była, a w styczniu już mi rehabilitacja nie była potrzebna
    P.S.: Mów mi Małgorzato

  9. #29
    Chustonoszka Awatar malkaz
    Dołączył
    Apr 2010
    Miejscowość
    katowice
    Posty
    63

    Domyślnie

    Hejka, ja mam przewlwkły stan zapalny stawów kręgosłupa, leczę się u reumatologa, i w moim przypadku doktórka powiedziała, że mogę nosić dziecię. Wiadomo,dla mnie ruch i basen jest bardzo dobry, poza tym wszystko co wzmacnia mięśnie. Aha, rację mają dziewczyny - może to być brak wapnia. Kiedyś było takie przysłowie "jedna ciąża=jeden ząb", bo dziecko wyciąga jakby z mamy wszystkie soki życiowe (he). To samo przy karmieniu.
    Jak Ci nie przejdzie to koniecznie zrób sobie rozmaz krwi , OB i wskaźnik CRP z krwi. Te wartości wskazują na stan zapalny. Pozdrawiam, trzymaj sie, nie wpadaj w zwątpienie, na pewno będzie lepiej!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •