wow, miseczki G / K .... szacun kobitki, a ja przestaję narzekać, że moje D mi przeszkadza
normalnie noszę małą C, a teraz nie mieszczę się w żadne stare koszule (tzn. noszę w ten sposób, że pod spód zakładam T-shirt, a koszula zapięta tylko na brzuchu), a w dodatku prawą pierś mam sporo większą niż lewą i to nawet po karmieniu z niej :/ nie cierpię tych "mleczarni", ale mężowi o dziwo się podobają... nawet bardzo
a co do wiązań, to ostatnio spodobało mi się wykończenie tybetańskie plecaka, z połami rozłożonymi na biuście - ładnie to wygląda, sądzę, że to może być sposób na duży biust![]()




Odpowiedz z cytatem







