http://forum.gazeta.pl/forum/w,572,1..._wypadek_.html
Dobra, wierzę, wypadek stało się. Ale to podkreślanie, że chusta nie chroni główki, a w kolejnych postach tej pani podkreślanie, że nosidła chronią główkę... hmmm... No i w ogóle jakoś bez emocji mi się ten post wydaje jak na mamę, której dziecko miało wypadek. Co o tym myślicie? Czepiam się, czy to jakiś czarny PR?




Odpowiedz z cytatem

bez przesady wypadki, oczywiście że się zdarzają i mogą się różne rzeczy wydarzyc i trzeba poprostu uważac; ja nie mam zamiaru zastanawiac się przed każdym motaniem czy coś nam się stanie i może lepiej nie wychodzic?... niektórzy właśnie bazują na naiwności innych i tu chyba taka sytuacja ma miejsce








a jeszcze lepier nie miec dzieci, bo przeciez tyle rzeczy sie przypadkiem moze zdarzyc...
)
)
FRANCISZEK (2005),
CENTER]