u mnie się uspokoiło jak żaba już dobrze chodziła i praktycznie nosiłam ją jedynie w MT lub ergonomiku na plecach... wyprzedałam się i mam w tej chwili MT Nubikowe, Tom-ka Didkowego i kółkową RBS z okresu noszenia Nellki potem zamieszkał u nas Kupfer ale ponieważ nie noszę to sie nie pokochaliśmy... i był spokój i cisza i... teraz jak spodziewamy się dzieci znów zaczynam marzyc o wielu chustach już czekają na maluchy fale brązowiejące i Manduca a jeszcze marzy mi się:
pouch LB Harley
Lana Tattoo
Bebina
Indio Eibe
Elipsy Klee-Blau
może ślimaki sobie zostawie didkowe
pewnie jeszcze będę chciała spróbować masy chust ale to się okaże