Pokaż wyniki od 1 do 20 z 148

Wątek: Babole w zarach

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,975

    Domyślnie

    ja juz w jakims watku na forum pisałam ze to była pierwsza i ostatnia nowa zara którą zamówiłam...

  2. #2
    Chustoguru Awatar pati291
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    7,420

    Domyślnie

    Jeszcze raz ją dokładnie obejrzałam. Na koniec odkryłam jeszcze jednego babola i to dość wielkiego. Załamać się można.
    Ciekawe czy cała ta nowa kolecja jest tak beznadziejnie zrobiona.
    Patrycja - mama Damiana 08.08.08, Hanny 04.12.09, Emilii 01.03.14
    Chcieć to móc

  3. #3

    Domyślnie

    mam foga nie ma braków - tylko dlaczego ten środek nie jest na swoim miejscu
    Magdalena - jestem chustoholiczką...
    To choroba przekazana genetycznie... moja prababcia chustowała, moja babcia motała, moja mama nosiła....
    i ja jestem nosicielką...



  4. #4
    Chustomanka Awatar tulipowna
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Poznan
    Posty
    1,496

    Domyślnie

    dziewczyny, z moich doswiadczen wynika, ze jade nie mialy prawie zadnych niedoskonalosci, poza pojedynczymi supelkami.

    zary mialy wiecej takich jak to mowicie "baboli"
    do typowych niedoskonalosci, ktore nie podlegaly reklamacji nalezaly:
    - wystajace nitki (to nie sa przerwane nitki, to po prostu zakonczenie sciegu, nitka mogla byc dluga, ok. 2 - 3 cm)
    - supelki
    - pogrubione nitki (miejscami nawet nitka mogla miec do 2-3 mm)

    podlegaly reklamacji:
    - babole na znacznej powierzchni chusty, np. pogrubiala nitka na dlugosci powyzej 15 cm
    - dziury
    - ewidentne zaciagniecia - czyli pod wystajaca nitka byla dziura


    elleville zawsze byly dosc zbitymi chustami, wiec raczej nie bylo mowy o jakimkolwiek rozlazeniu sie materialu - nie mam w tym zakresie zadnych doswiadczen, bo za mojej "kadencji" tego nie bylo, wiec nie wiem, jak to traktuje producent


    obecny proces produkcyjny mimo ze maszynowy nadal jest nadzorowany i w pelni obslugiwany przez ludzi. nie jest to taka produkcja jak np. w didku. te maszyny nadal sa dosc prymitywne i raczej wspomagaja prace czlowieka, niz go zastepuja.

    przykro mi slyszec, ze ellevill obniza jakosc mam nadzieje, ze to przejsciowe i tylko zbieg okolicznosci.
    na temat chust z nowej kolekcji nie moge sie wypowiedziec, bo zadnych nie widzialam ani nie macalam.

    jesli macie watpliwosci co do reklamacji mozecie mi tez podeslac fotki, to moge sie wypowiedziec.

  5. #5
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,975

    Domyślnie

    a takie cos?


  6. #6
    Chustomanka Awatar tulipowna
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Poznan
    Posty
    1,496

    Domyślnie

    niestety nie podlega reklamacji, jesli jest pojedyncze

    ale niech sie jeszcze wypowie sprzedawca, u ktorego kupowalas.

    a na focie jest blueberry? sliczna!

  7. #7
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,975

    Domyślnie

    to czekaj wkleje reszte to mi powiesz czy moge zaczac nosic moja zare

  8. #8
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,975

    Domyślnie







    reszta jest juz mniejsza

    a co sie stanie jak sie zerwie tamta nitka przy noszeniu? Nie zrobi sie dziura?

  9. #9
    Chustoguru Awatar pati291
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    7,420

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Olapio Zobacz posta
    a takie cos?

    Coś takiego też mam. Z tym że jest to kilka nitek i o wiele dłuższe. W jednym miejscu po zaciagnięciu jest dziurka. W innym miejscu wyraźnie rozchodzą się nitki. Jutro zrobię fotki i tez poproszę o opinię czy to nadaje się do reklamacji.
    Zgrubienia są ale ich nie liczyłam jako wady.
    Patrycja - mama Damiana 08.08.08, Hanny 04.12.09, Emilii 01.03.14
    Chcieć to móc

  10. #10
    Chustomanka Awatar tulipowna
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Poznan
    Posty
    1,496

    Domyślnie

    dziewczyny a u kogo kupowalyscie?
    bo jesli u benedicte bezposrednio to chetnie rozwieje watpliwosci
    ale jesli u ani albo oli, to wolalabym abyscie najpierw z nimi to przeanalizowaly, ok? mysle, ze tak bedzie fair.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •