O kurcze Aniu,porażka straszna,toz to dziursko!Ja mam jakieś szczęście,dziś dwie kolejne zary bez żadnych baboli.
O kurcze Aniu,porażka straszna,toz to dziursko!Ja mam jakieś szczęście,dziś dwie kolejne zary bez żadnych baboli.
Aniu ja Ci bardzo współczuje bo szczerze mowiac sprzedajac takie chusty jestescie z Olą narazone na zwroty
Ja wiem ze juz nie zamowię zadnego ellevilla,jesli juz to kupie ze sklepu po uprzednim sprawdzeniu albo uzywke
Jak juz pisałam to przykre jest ze oni robią takie bublowate chusty zasłaniając się przyb tym dobrem pracowników
Ja to mam pecha do Ellevilli, co dostawa to reklamacja, ostatnio dwie były. Z tych co dzisiaj przyszły pozostałe na ich standardy jest ok tzn są oczywiście jakieś wystające niteczki, szczerze powiedziawszy to ja się aż boję takie chusty sprzedawać![]()
aniu, ja mialam tak samo. jak nie raklamacje, to pomylki w rozmiarach chust, albo ilosci - raz przyszlo o jednego triyellowa za malo i co mialam zrobic? nikt mi kasy za to nie zwrocil. wiec w koncu nie wytrzymalam, zwlaszcza, ze koszty mnie skutecznie dobily.
ale mam nadzieje, ze moze w koncu ellevill wypracuje jakies standardy i bedzie lepiej.
o nie, nie dość, że dziura jak Berlin i to jeszcze w silkumoim skrytym marzeniu.... Ania, współczuję, na pewno zwrot będzie mozliwy, tylko znów pytanie ile to wszytsko będzie trwało....
![]()
K. 2009M. 2012
acha, zadnych baboli nie zaobserwowalam![]()
ślicznazupełnie inna niż na fotkach ellevilla
![]()
Magdalena - jestem chustoholiczką...
To choroba przekazana genetycznie... moja prababcia chustowała, moja babcia motała, moja mama nosiła....
i ja jestem nosicielką...
green naranja dziekuje za fotki, rzeczywiscie wyglada inaczej niz u ellevilla i moze to i lepiej, odpuszczam bo za bardzo pastelowa i delikatna, wygladalabym jak śmierć. moj tripink zostajeNo ale nie mozna perle odmówic uroku..
E. 2009
"Prawda nie leży pośrodku, tylko leży tam, gdzie leży" W.Bartoszewski
Iza, jest cos w tej chuscie niesamowitego, nie potrafie tego opisac, ale ja -nieznoszaca rozowosci niemal organicznie wiem juz, ze predzej sie pozbede mojej wymarzonej turkusowatej deli, niz tej perly!mimo, ze generalnie niebieszczyzny to moja wlasnie paleta, a deli ma kolory przepiekne (przy okazji, nie mam jeszcze zdjec w akcji z deli, ale moze popracuje nad tym w najblizszym czasie)- a to przeciez blady roz (roz!)...
p.s. deli tez nie miala baboli![]()