dzięki wszystkim za odpowiedz, chyba rzeczywiście spróbuję innego wiązania. Na plecach jednak się boję, nie wiem za bardzo jak to zrobić...najpierw zawiązać a potem ktoś musi wsadzić dziecko? Czy jakoś inaczej?
dzięki wszystkim za odpowiedz, chyba rzeczywiście spróbuję innego wiązania. Na plecach jednak się boję, nie wiem za bardzo jak to zrobić...najpierw zawiązać a potem ktoś musi wsadzić dziecko? Czy jakoś inaczej?
dzięki za linka, poczytam i popróbuję![]()
Grubość chusty nie ma większego znaczenia na to czy będzie nam gorąco, czy nie. Materiały chustowe są przewiewne
Pamiętajcie, że nasze ciało działa jak klimatyzator: jeśli jest gorąco to szczególnie tam gdzie mamy z dzieckiem kontakt ciało do ciała jesteśmy spoceni. W ten sposób regulujemy temperaturę dziecka. Tak samo działa to, gdy dziecko ma gorączkę: poprzez noszenie ciało do ciała można zbić nieco temperaturę.
Czyli jednym słowem: jeśli nam jest bardzo gorąco i się pocimy to nie znaczy, że dziecku jest tak samo gorącoTemperaturę sprawdzamy klasycznie: na karku dziecka
Także zdecydowanie polecam ewentualną zmianę wiązania, a nie chusty.
Powodzenia!
Trener Szkoły Noszenia ClauWi®, http://www.clauwi.pl
w 100% sie zgadzamnosilam w upal w zwyklym hoppie, nie ultracienkim i tez sie dalo. jak jest upal to we wszystkim bedzie cieplo, troche mniej lub bardziej - ale bedzie. poprobuj innych wiazan, na pewno znajdziesz cos, w czym bedzie wygodniej.
i jeszcze napisz ile ma Malutka - paimetajac, ze po porodzie przez jakis czas w ogole czlowiekowi jest cieplej i sie bardziej poci - moze to juz nie ma znaczenia, bo mala jest wieksza, ale w takim wypadku to taka uwaga przyszlosciowa bedzie![]()
natala mama Franka (29.11.2007), Wojtka (06.08.2010) i Szymka (07.07.2016). doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®
Never try to help someone unless they are ready to be helped Jeff Foster