Moja też się odgina niemiłosiernie. Idę na spacer z dwulatkiem za rękę, Hania w chuście. Hania tak patrzy za bratem, że mało nie wypadniePlecak trochę pomaga, ale i tak mało karku nie skręci. Poza tym jest smoczkowa, więc ciężko ją obsłużyć jak jest uwiązana na plecach. Mam nadzieję, że ją jeszcze trochę ponoszę, ma pół roku.



Odpowiedz z cytatem
,rodzeństwo to wróg chustowania

