Pokaż wyniki od 1 do 20 z 329

Wątek: Ergo Tuli // teraz Tula

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie

    Ale tygrysek to dziewczynka Chce chlopczyka i dziewczynke

    Cytat Zamieszczone przez jewa Zobacz posta
    No wiesz co .... Kacperka zdradziłaś ;P
    Mama Amelki 18.12.2006, Julka 19.11.2008 i Leosia 20.03.2013

    Nosidełka Ergonomiczne & Chusty TULA :
    http://www.BabyTula.pl

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Kaś
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    2,555

    Domyślnie

    Witajcie

    Kupiliśmy swojego Tuli na targach w niedzielę. Jest wspaniałe, tysiąc razy wygodniejsze niż Manduca i piękne oczywiście Jako że na targach byliśmy z dwójką dzieci i Starsza (4 lata, 15 kg) usłyszała na stoisku, że Ją też można nosić to teraz jak tylko chcę wsadzić Młodego to jęczy, że Ona też chce do tulika ... no i ląduje w tuliku u Taty na plecach a ja muszę Młodego w chustę motać
    Jak już pisały poprzedniczki - mięciutkie, wygodne, minimum klamerek i Mężoprzyjazne cyt. "dlaczego mi znowu poprzestawiałaś, przecież to miało być MOJE nosidło?!"
    Polecam też torbę nie tylko na nosidło - po schowaniu tuli, zostaje jeszcze miejsce na spacerowe drobiazgi, a po założeniu nosidła i torby nie zsuwa się z ramienia

    Ja się zakochałam za całokształt!!!

  3. #3
    Chustonoszka Awatar Kredk@
    Dołączył
    Jun 2010
    Posty
    113

    Domyślnie

    Podobnie jak Kaś zakupiłam na targach. Ale ja jednak za wielka jestem do niego. Albo nie umiem tych pasków wyregulować. O tyle, o ile mi na plecach mega wygodnie i synka 16 kg około metr wzrostu noszę jak piórko niemalże. Pochodziliśmy dzisiaj trochę po CH i na prawdę wygodne SUPER!!! W życiu tak zredukowanego ciężaru nie miałam! Ramiona prawie mnie nie bolały. Po chustach mnie bolą baaardzo. O tyle z przodu nie mogę nosić bo mi się wpija. Z przodu córcię wkładałam. Pod pachami, z tyłu rąk, na wysokości pach, mi się kończy to fajne grube, mięciutkie na szelkach i te paski mi się wrzynają do krwi niemalże. :- A takie śliczne jest. No i jak córkę na plecy wrzucę, to ma głowę na wysokości moich łopatek... nie wiem czy jej tak wygodnie. W chuście wyżej chodziła. No ale to najmniejszy problem. Te wrzynające paski mnie martwią... Chociaż zima idzie i się grubiej będzie ubierało to się może nie werżną.

    Poza tym same achy i echy. Na prawdę świetne nosidło! Polecam. Ale mam wrażenie, że szyte na miarę średniej wysokości ludzia. Okolice 165 obstaiwam.

  4. #4

    Domyślnie

    Kredk@ a moze umowilabys sie z Ania z Maminka... Pomoglaby ci zalozyc, bo nie powinno sie wrzynac. Daj znac.


    Cytat Zamieszczone przez Kredk@ Zobacz posta
    Podobnie jak Kaś zakupiłam na targach. Ale ja jednak za wielka jestem do niego. Albo nie umiem tych pasków wyregulować. O tyle, o ile mi na plecach mega wygodnie i synka 16 kg około metr wzrostu noszę jak piórko niemalże. Pochodziliśmy dzisiaj trochę po CH i na prawdę wygodne SUPER!!! W życiu tak zredukowanego ciężaru nie miałam! Ramiona prawie mnie nie bolały. Po chustach mnie bolą baaardzo. O tyle z przodu nie mogę nosić bo mi się wpija. Z przodu córcię wkładałam. Pod pachami, z tyłu rąk, na wysokości pach, mi się kończy to fajne grube, mięciutkie na szelkach i te paski mi się wrzynają do krwi niemalże. :- A takie śliczne jest. No i jak córkę na plecy wrzucę, to ma głowę na wysokości moich łopatek... nie wiem czy jej tak wygodnie. W chuście wyżej chodziła. No ale to najmniejszy problem. Te wrzynające paski mnie martwią... Chociaż zima idzie i się grubiej będzie ubierało to się może nie werżną.

    Poza tym same achy i echy. Na prawdę świetne nosidło! Polecam. Ale mam wrażenie, że szyte na miarę średniej wysokości ludzia. Okolice 165 obstaiwam.
    Mama Amelki 18.12.2006, Julka 19.11.2008 i Leosia 20.03.2013

    Nosidełka Ergonomiczne & Chusty TULA :
    http://www.BabyTula.pl

  5. #5
    Chusteryczka Awatar anqa
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Gdańsk / Sopot / Warszawa
    Posty
    2,192

    Domyślnie

    Chciałam baaaaardzo podziękować tutaj Uli za spełnienie mojego marzenia - od soboty (targowej) jestem szczęśliwą posiadaczką egro Tuli. Co chciałabym o nim napisać:
    1) mierzyłam już chyba wszystkie możliwe ergo i żaden nie nadawał się jak dla mnie do noszenia - przy moim nadwątlonym kręgosłupie ból zawsze był do zniesienia no i komfort noszenia znikomy. Byłam przekonana o zdecydowanej najniższej pozycji ergo pośród wszelkiego rodzaju 'przyrządów' do noszenia. A tu taka ogromna niespodzianka - po raz pierwszy noszę naprawdę komfortowo i to po wiele godzin.
    2) Idealnej szerokości pasy i idealnie wypełnione - dl mnie bomba
    3) jest to najpiękniejsze, najbardziej staranne i najdelikatniejsze nosidło jakie miałam w rękach - jak tak milutkie i mięciutkie że nie obciera nawet nadwrażliwej skóry mojej Ninki
    4) jest bardzo intuicyjne, banalne w obsłudze, aż miło
    5) jest to jedyne nosidło ergo w jakim czuje że mała jest dość mocno przyklejona, nie odpada jak w innych
    6) moja anty nosidłowa córa uwielbia je
    7) ojciec moich córek który jest przeciwnikiem noszenia po raz pierwszy stwierdził - O ! Wyprodukowali coś dla mnie !! Chyba jednak dam się przekonać do noszenia
    8) ma super fajnie trzymający kapturek
    9) samoistnie pięknie wpada pupka i nóżki leżą idealnie - pochwała od fizjoterapeutki mojej


    Wogóle same ochy i achy, jest cudne i kocham je niezmiernie - dzięki niemu przekonałam się iż ergo może być fajne i nawet dorównać chuście

  6. #6
    Chustonoszka
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    60

    Domyślnie

    U mnie przez to, że klamra biodrowa jest z boku trochę mi się wpija, gdy noszę synka na plecach. No i cały punkt ciężkości kumuluje się na lędźwiach i biodrach, nie wiem, może mały jest jeszcze za mały na noszenie na plecach..
    Za to z przodu nosi mi się genialnie, o wiele lepiej niż w chuście, nie wpija, a synek ładnie przytulony..
    Ostatnio edytowane przez Iga ; 18-09-2010 o 11:40 Powód: do wyjaśnienia kwestii klamry

  7. #7
    Chusteryczka Awatar anqa
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Gdańsk / Sopot / Warszawa
    Posty
    2,192

    Domyślnie

    Po dzisiejszym spacerku (20 km) i po łącznie kilku godzinach noszenia musiałam tu wrócić i powiedzieć - jest to najwygodniejsze nosidło świata i sprawiło że mój dzisiejszy dzień mimo znacznego wysiłku okazał się bajecznie prosty a moje plecy dotąd nie mogące dotrwać nawet 2-3 godzin noszenia, nie poczuły nawet że cokolwiek niosły - wielkie dzięki Ula za to cudo !! Tuli rulez !!!!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •