Pokaż wyniki od 1 do 20 z 329

Wątek: Ergo Tuli // teraz Tula

Mieszany widok

  1. #1
    Chustonówka
    Dołączył
    May 2010
    Posty
    15

    Domyślnie

    Ulka, wreszcie znalazłam chwilkę po remontach, więc biorę się za recenzję nosidełka. Podobno lepiej późno niż wcale.
    Nosidełko TULI mamy już prawie dwa miesiące. Kiedy odpakowaliśmy paczkę, nie mogliśmy z mężem uwierzyć, że materiał jest taki mięciutki, a całe nosidełko takie ładne. Zaraz wsadziliśmy w nie Juleczkę, ale nie bardzo jej się to podobało. Była przyzwyczajona do noszenia na rękach. Drugie podejście już było lepsze. Dzieciątko rozglądało się ciekawie na wszystkie strony, a po paru minutach zasnęło. I spało tak ponad dwie godziny na mężowskich piersiach. Dopiero później doczytałam, że siedmiomiesięczny bobas nie powinien spać w nosidełku, ale ja nie zauważyłam, żeby jej ciałko „opadło” w czasie snu. Teraz, kiedy dzieć przyśnie, staramy się jak najszybciej je wyciągnąć.
    Na początku mąż zarekwirował nosidło z Julką, twierdząc, że dla mnie jest wózek. Na mieście robił reklamę, podając wszystkim chętnym nazwę strony i tłumacząc , dlaczego nosidło ergonomiczne jest lepsze od „zwisadełek”, których u nas pełno.
    Kiedy wreszcie i ja dorwałam się do noszenia, zrobiło się bardzo ciepło. Z nosidełkiem można było wyjść wczesnym rankiem lub późnym wieczorem. W przeciwnym razie byłam spocona ja i dziecko. Najpierw trudno mi było zapiąć zatrzask z tyłu i trochę się bałam, żeby mi w tym czasie Julcia nie wypadła. Ale po kilku razach przyzwyczaiłam się i teraz idzie mi to bardzo sprawnie. Wiem, że ktoś już pisał na forum o estetycznym i funkcjonalnym wykonaniu nosidła, ale ja też muszę o tym wspomnieć. Nigdy wcześniej nie nosiłam dzieciątka inaczej niż na rękach. Z chusty nie skorzystałam, bo bałam się wiązania. Myśleliśmy z mężem o MT, ale to nosidło jest tak proste w zakładaniu, że niczego innego już nie szukamy. Wszystko na zapięcia , nic nie trzeba wiązać. Każdy pasek można zwinąć i przytrzymać gumeczką. Gumka jest też przy pasie biodrowym, dzięki czemu czuję, że dziecko naprawdę jest bezpieczne. Kieszonka z przodu bardzo przydatna – nie muszę taszczyć torebki. Dopinany kapturek też już wykorzystywaliśmy, kiedy córcia zasnęła albo nagle zrobiło się chłodno. Nie odpinamy go, bo dla nas zielony kolor rozjaśnia „węgielkowe” nosidełko. Pasy są bardzo miękkie i nie wrzynają się w ramiona. Dodatkowe zmiękczenie materiału pod kolankami dziecka też jest bardzo dobre, nic je nie uciska. Bardzo łatwo można dopasować nosidełko do dzieciątka, dzięki ruchomym paskom. Ulka też służyła nam pomocą, kiedy zastanawialiśmy się, czy dobrze wszystko zakładamy, za co jesteśmy jej bardzo wdzięczni. Ciężaru dziecka prawie w ogóle nie czuć, nawet kiedy nosiłam je prawie dwie godziny. Nie nosiłam jeszcze Julci na plecach, bo wydaje mi się, że jest jeszcze zbyt mała.
    Dla mnie najważniejsze jest to, że Julka chętnie daje się włożyć do nosidła i jest bardzo zadowolona w trakcie noszenia. A to, że zasypia w nim bez marudzenia, czasami sobie podśpiewując, świadczy o tym, że jest jej w nim wygodnie. Polecam nosidło każdemu, kto tylko mnie o nie zapyta. A takich osób było już sporo.
    Jeszcze raz dziękuję, Ulka.

  2. #2
    Chustonówka
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    43

    Domyślnie

    w końcu znalazłam chwile między przeprowadzkami na recenzje
    ergonomik bardzo fajny - pierwszy raz mieliśmy możliwość zobaczyć jak to jest w ergo wcześniej nosiliśmy w MT


    Wizualnie jest cudne, miękki materiał i miły w dotyku oraz obszyty staranie. Zdecydowany plus to bardzo szybkie i łatwe założenie a także zdejmowanie. Tuli daje poczucie bezpieczeństwa na tyle, że pozwoliłam synowi ponosić Zuzę trochę i się o nich nie bałam, że coś się złego stanie, aczkolwiek miałam ich na oku .Kacper wyrażał się o Tuli pozytywnie podobało mu się i nie czuł ciężaru. Ja nosiłam mało, bo były upały, ale wieczorkami i wczesnym rankiem wychodziłam z Zuzą specjalnie, żeby po testować - nie czuć ciężaru jak się dobrze dociągnie, jest wygodny dla mamy i dziecka. Gumki na końcach pasów- fajny pomysł. Kapturka nie używałyśmy, bo nie było potrzeby raz założyłam, żeby zobaczyć jakby to wyglądało ale Zuza zdecydowanie protestowała przy nim i szybko musiałam go odpiąć.
    Minusów nie zauważyłam - choć raz coś mi przeszkadzało w pasie na ramiennym z prawej strony, ale pewnie źle wtedy dociągnęłam .....kwestia wprawy i przyzwyczajenia.
    Mąż też bardzo pozytywnie wypowiadał się na temat nosidła tylko cena mu się nie spodobała - ale on tak zawsze hihih .
    szkoda, że trafiłam na forum dopiero jak Zuza już skończyła rok mogłabym nosić jaką wcześniej i dłużej, no i częściej.....
    Dziękuje za możliwość testowania i wklejam fotki nasze





    Ostatnio edytowane przez HEIDI100 ; 30-07-2010 o 11:40

  3. #3

    Domyślnie

    sliczne fotki. Dziekuje bardzo

    Cytat Zamieszczone przez HEIDI100 Zobacz posta
    w końcu znalazłam chwile między przeprowadzkami na recenzje
    ergonomik bardzo fajny - pierwszy raz mieliśmy możliwość zobaczyć jak to jest w ergo wcześniej nosiliśmy w MT


    Wizualnie jest cudne, miękki materiał i miły w dotyku oraz obszyty staranie. Zdecydowany plus to bardzo szybkie i łatwe założenie a także zdejmowanie. Tuli daje poczucie bezpieczeństwa na tyle, że pozwoliłam synowi ponosić Zuzę trochę i się o nich nie bałam, że coś się złego stanie, aczkolwiek miałam ich na oku .Kacper wyrażał się o Tuli pozytywnie podobało mu się i nie czuł ciężaru. Ja nosiłam mało, bo były upały, ale wieczorkami i wczesnym rankiem wychodziłam z Zuzą specjalnie, żeby po testować - nie czuć ciężaru jak się dobrze dociągnie, jest wygodny dla mamy i dziecka. Gumki na końcach pasów- fajny pomysł. Kapturka nie używałyśmy, bo nie było potrzeby raz założyłam, żeby zobaczyć jakby to wyglądało ale Zuza zdecydowanie protestowała przy nim i szybko musiałam go odpiąć.
    Minusów nie zauważyłam - choć raz coś mi przeszkadzało w pasie na ramiennym z prawej strony, ale pewnie źle wtedy dociągnęłam .....kwestia wprawy i przyzwyczajenia.
    Mąż też bardzo pozytywnie wypowiadał się na temat nosidła tylko cena mu się nie spodobała - ale on tak zawsze hihih .
    szkoda, że trafiłam na forum dopiero jak Zuza już skończyła rok mogłabym nosić jaką wcześniej i dłużej, no i częściej.....
    Dziękuje za możliwość testowania i wklejam fotki nasze





    Mama Amelki 18.12.2006, Julka 19.11.2008 i Leosia 20.03.2013

    Nosidełka Ergonomiczne & Chusty TULA :
    http://www.BabyTula.pl

  4. #4
    Chustomanka Awatar dziunka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Wejherowo
    Posty
    1,302

    Domyślnie

    Ja też pragnę wyrazić swoją opinię - jeśli mogę

    Potestowałam przez kilka dni Tuli (Coronado chyba) dzięki uprzejmości Mako

    Zalety:
    - super mięciutki materiał, jak kaczuszka
    - REWELACYJNY kolor (choć jednak mało praktyczny przy dzieciach)
    - kieszonka - świetny pomysł, nawet jakby pusta miała być
    - przyciąga spojrzenia ludzi na równi z chustą
    - pasy fajnie wypelnione
    - kapturek prześliczny, fajna regulacja, troszkę za duży ale to zaleta, bo dzieć ma tam większy przewiew (ja kapturek traktowałam raczej jako osłonę przed słońcem)

    Wady:
    - ucisk u niemęża na żołądek, ale to samo ma w chuście, więc to chyba wina wielkiego brzuszyska i kręgosłup go bardzo bolał, czego w chuście nie było, pewnie wina złego dociągnięcia.
    - na plecach porażka, dzieć stanowczo za nisko, ale to chyba ogólna cecha nosideł, zaraz przerzuciłam ją w chustę
    - też brakowało mi możliwości krzyzowania pasów, ale faktycznie byłoby mniej wygodnie
    - no i teraz nie wiem, bo miałam wrażenie że panel za krótki aby schować rączki, za długi aby je wyjąć - więc było raz tak, a raz tak, mała sama sobie wybierała co z łapkami zrobi, pewnie ten etap u dziecka że jest niewymiarowe no i szerokość panela jakby akurat w sam raz, ale zaraz za wąski bedzie - ale ja sie nie znam na nosidłach, więc może bzdury klepię

    PODSUMOWUJĄC ogólne wrażenie jak najbardziej pozytywne, mój niemałż również zadowolony mimo swoich dolegliwości bo "jest łatwo, szybko i przyjemnie, nie to co motanie w chustę"

    edit: fotki dziś wieczorem jak do domu dotrę.

    edit2:

    Ostatnio edytowane przez dziunka ; 01-08-2010 o 23:18
    Gosia - mama Juleczki Tancereczki i Asiuli Łobuziuli

  5. #5
    Chustomanka Awatar Wlaszczka
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Trójmiasto
    Posty
    1,386

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dziunka Zobacz posta
    mój niemałż również zadowolony mimo swoich dolegliwości bo "jest łatwo, szybko i przyjemnie, nie to co motanie w chustę"
    Dziunka! Niesamowite! Twój Mężczyzna zaczął nosić ?!

    Przepraszam za małe OT...

    A jeśli chodzi o Tuli...
    Zalety:
    - ruchomy pas piersiowy, co jest bardzo ważne przy biuściastej figurze. Do tej pory na plecach nie nosiłam, bo mi się biust w stylu rokoko robił...
    - na pasie sprzączka umieszczona jest z boku, tu znów odwołuję się do mojej figury , nic mi się nie wpija w oponkę...
    poza tym podpisuję się pod większością zalet tu wymienionych,
    - dodam jeszcze, że dzięki mnie noszą już w Tuli 4 rodziny, a teraz pracuję nad kolejną...

    Wady:
    - materiał główny trochę obłazi białym meszkiem....

  6. #6
    Chusteryczka
    Dołączył
    Sep 2009
    Posty
    2,614

    Domyślnie

    nie mam teraz czasu napisać nic - zresztą dziewczyny wszystko, co dobre, już napisały. nasze sówki są nie do zdarcia, a przynajmniej na to wygląda, no i nośność mają niesamowitą. piszę w imieniu męża, bo to jego prywatne własne ukochane nosidło
    załączam fotki z sobotnich zakupów meblowo-oświetleniowych (wcelowaliśmy w drzemkę - poezja!):


  7. #7
    Chustomanka Awatar Wlaszczka
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Trójmiasto
    Posty
    1,386

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kasia wska Zobacz posta
    piszę w imieniu męża, bo to jego prywatne własne ukochane nosidło [/img]
    Coś jest w tych nosidłach, że mężowie je tak lubią ... Mój ostatnio mówi: PODAJ MI PROSZĘ MOJĄ ULUBIONĄ CHUSTĘ!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •