I ja dziękuję za możliwość przetestowania nosidła.
Tula była prześliczna i mięciutka. Małej bardzo spodobała się i chciała w niej siedzieć. Niestety nosidło było dla nas za małe, więc przetestowałam je tylko w domu (na plecach). Było nam wygodnie! Nie udało mi się samej założyć go na plecy w kurtkach zimowych (za krótki panel), więc nie miałam okazji przekonać się, jak jest na spacerze. Puściłam Tulę szybko dalej i uświadomiłam sobie, że nawet zdjęcia nie mamy na pamiątkę. Mała niedawno zaczęła chodzić i nie wiem, jak długo będzie zainteresowana noszeniem (chce na nóżki).