Pokaż wyniki od 1 do 20 z 329

Wątek: Ergo Tuli // teraz Tula

Mieszany widok

  1. #1
    Chustonówka
    Dołączył
    Jun 2013
    Posty
    2

    Domyślnie

    Witam, zamówiłam właśnie nosidło Tula razem z wkładką dla noworodka, a teraz czytam tu na forum, że do nosidła można wsadzać dzieci dopiero od momentu jak same siedza i nie wiem co teraz. Mój Milan waży 6 kg i ma 2,5 miesiąca i nie wiem czy powinnam go nosić w tym nosidle, bo absolutnie sam nie siedzi, ale z drugiej strony skoro wkładka jest dla noworodków od 3, 5 kg... Nie wiem co robić, czy ktoś pomógłby mi rozwiać moje wątpliwości?
    Pozdrawiam

  2. #2
    Chustofanka
    Dołączył
    Jan 2013
    Posty
    368

    Domyślnie

    Fiora, ja się na nosidłach jeszcze niewiele znam, a na wkładkach do nich wcale, tutaj dla niesiedzącego maluszka tylko chusta, chusta, chusta.
    Wątki o wkładce: tu i tu.

  3. #3
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Fiora Zobacz posta
    Witam, zamówiłam właśnie nosidło Tula razem z wkładką dla noworodka, a teraz czytam tu na forum, że do nosidła można wsadzać dzieci dopiero od momentu jak same siedza i nie wiem co teraz. Mój Milan waży 6 kg i ma 2,5 miesiąca i nie wiem czy powinnam go nosić w tym nosidle, bo absolutnie sam nie siedzi, ale z drugiej strony skoro wkładka jest dla noworodków od 3, 5 kg... Nie wiem co robić, czy ktoś pomógłby mi rozwiać moje wątpliwości?
    Pozdrawiam
    Najprawdopodobniej sama zobaczysz, że dziecko Ci się "utopi" w tym nosidle. Szczerze odradzam takie rozwiązania. Fajnie, że do nas wpadłaś i zapraszamy na stałe

  4. #4
    Chustomanka Awatar scarlet
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,088

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Fiora Zobacz posta
    Witam, zamówiłam właśnie nosidło Tula razem z wkładką dla noworodka, a teraz czytam tu na forum, że do nosidła można wsadzać dzieci dopiero od momentu jak same siedza i nie wiem co teraz. Mój Milan waży 6 kg i ma 2,5 miesiąca i nie wiem czy powinnam go nosić w tym nosidle, bo absolutnie sam nie siedzi, ale z drugiej strony skoro wkładka jest dla noworodków od 3, 5 kg... Nie wiem co robić, czy ktoś pomógłby mi rozwiać moje wątpliwości?
    Pozdrawiam
    Wkładkę bym odesłała a nosidło zatrzymała na później
    Marcinek luty 2009, Emi luty 2011, Bartuś marzec 2013
    Doradca Noszenia ClauWi® www.chusty.opole.pl // Sklep: www.graszki.pl
    "Kiedy dołączamy do dzieci w świecie zabawy, otwieramy drzwi do ich życia wewnętrznego i spotykamy się z nimi serce w serce." (L.J.Cohen)

  5. #5
    Chustonówka
    Dołączył
    Jun 2013
    Posty
    2

    Domyślnie

    Dziś przyszło nosidełko razem z wkladką. Nosidełko jest prześliczne. Mój Milan jest dosyć duży, ma ponad 6 kg, wiec wcale się to nosidełko nie wydaje duże, razem z wkładka jest dopasowne i wydaje się, że mocno go trzyma, ale nie mam pojęcia jak powinny być ułożone jego nóżki. Są zdecydowanie za krótkie, żeby mogły wystawać z boków. Mam mętlik w głowie, bo skoro ktoś zajmuje się profesjonalnie szyciem tych nosideł, to chyba wie co robi, a z drugiej strony wszyscy tu odradzaja....

  6. #6
    Chustofanka
    Dołączył
    Jan 2013
    Posty
    368

    Domyślnie

    Ja znawcą nie jestem, więc wiesz...
    Nosić można we wszystkim, wisiadełka też są "polecane przez lekarzy" (ale o tym gdzieś w innych wątkach) i je sprzedają z sukcesem, co nie znaczy że są dobre dla dziecka czy pleców rodzica... Tula w takim wieku to moim zdaniem mniejsze zło - na pewno najlepiej by było, żebyś sprawiła sobie chustę i nauczyła się motać, to wcale nie jest takie trudne jak się wydaje, ale jeśli nie jesteś przekonana do chust i uważasz że Tula jest ok, noś, byle nie za długo! Nie jest to polecane w takim wieku, bo nawet we wkładce dla niemowlaka dziecko nie ma wystarczająco zaokrąglonych plecków i nie są one wystarczająco dobrze podtrzymywane, nie wiem jak żabka w tym wszystkim wygląda, ale to Ty jesteś mamą swojego dziecka i decyzja co teraz robić wiedząc o wszystkich minusach tego rozwiązania należy do Ciebie.
    A jak już dziecko urośnie i usiądzie, to masz super nosidło którego Ci zazdroszczę.
    Ale niech się wypowiedzą te bardziej doświadczone i skorygują mój punkt widzenia. Jeśli piszę bzdury...

  7. #7
    Chustofanka
    Dołączył
    May 2013
    Miejscowość
    Zachodniopomorskie
    Posty
    153

    Domyślnie

    Udało mi się dorwać Tulę Manu i muszę się z Wami podzielić pierwszymi wrażeniami. Mamusiu kochana normalnie z wypiekami na twarzy otwierałam paczkę a tu cudne kolory, milusieńki materiał i jakie wykonanie. Od razu Małż zapragnął wypróbować chociaż powiem szczerze uważał to wcześniej za fanaberię . Jak polazł z małym tak zaginął hihi odnalazł się po godzinie, wrócił z rozanielonym wyrazem twarzy i stwierdził, że to świetnie wydane pieniądze. Powiem szczerze, że bałam się że: mały utonie w niej, przyjdzie zciachana, mały się zbuntuje i nie będzie chciał być noszony. Moje obawy były całkowicie błędne. Krzyś, Małż zachwyceni, Ania miziała ciągle braciszka po pleckach. Na drugi dzień nie wytrzymałam i musiałam sama przymierzyć. Muszę tu dodać jak wyglądam hmmm no więc kształty rubensowskie i do tego nie spory lecz ogromny biust, wcześniej jak pisałam już bałam się, że nie wlezę ale przymierzyłam, dopasowałam i poleciałam z Krzyniem na spacer w nosidełku . Jak mój małżonek szanowny się o tym dowiedział dostał prawie zawału bo co najlepsze to on do tej pory potrzebuje pomocy przy zapinaniu tej klamry na plecach Ale się rozpisałam ale przypomnijcie sobie jakie były Wasze uczucia kiedy otrzymałyście pierwszą chustę, nosidełko. Zdjątka jak będę miała postaram się wkleićPowiem Wam w sekrecie, że teraz to bym chciała jeszcze jedno nosidełko

  8. #8
    Chusteryczka Awatar Magenta
    Dołączył
    Feb 2013
    Miejscowość
    Polska Pn
    Posty
    2,258

    Domyślnie

    Moją pierwszą myślą przy ubieraniu Tuli-jeju jak to łatwo na siebie wrzucić i wyregulować,pociągam za paseczki i gotowe, samo wychodzi. Do tego upolowałam cudny kolor Niko Bikes praktycznie już nie do dostania, szukałam go długo, naprawdę. Teraz wiem o co chodzi z chustami i nosidłami - apetyt rośnie w miare noszenia Polecam, moja dziecinka też zadowolona.

  9. #9
    Chusteryczka Awatar nautika
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,375

    Domyślnie

    Ja po testach, już jakieś dwa tygodnie temu, ale zawirowania.
    Wniosek dla nas jeden - musimy uciułać pieniążki na Tule
    Tylko Tulę mój chłop potrafi sam założyć i nie marudzi, że mu się coś wżyna jak w MT, choć mam jedno z lepszych.
    A ja...no mi tam w sumie obojętnie w czym noszę, byle wygodnie. Ale się nie obrażę jak chłop tą kasę wyłoży Niby w chuście na plecy bardzo szybko wrzucam i motam, ale jednak ciągle jest ta niepewność, czy aby dobrze dociągnięte.
    Jedyne co mi przeszkadza ( ale to raczej na plus), że nie czuję wogóle ciężaru córy ( 9,5kg) w Tuli, a ja chyba w chustach uwielbiam ten słodki ciężar
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem
    Kacper 2016 - Paskud
    Maksymilina 2019 - Gustlik

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •