-
Chustomanka
Testuję teraz Tula (w sumie nadal za wczesnie, ale mam tydzień na korzystanie więc korzystam), nie wiem czego to kwestia ale nie dogaduję sie z nim.
Wizualnie i estetycznie dużo fajniejsze niz moje Rose&Rebelion. Jak bym miała decydować na podstawie macania na pewno bym kupiła.
Materiał miły, bardzo ładnie wykonane, R&R przy nim jak ubogi krewny.
Ale do rzecz, a raczej do mankamentów wg mnie - panel za szeroki, na plecy nie byłam w stanie Lwa w kombinezonie wrzucić, nosiłam więc dziś z przodu. Pasy naramienne za pękate i jakoś dziwnie zsuwały mi sie z ramion. Po pół godzinie mocno poczułam 9 kg.
Nie odpowiada mi regulacja pasa biodrowego tylko z jednej strony - mam jedną rękę po operacji i nastręcza to problemów.
Kaptur na napki dla mnie porażka - wkładając młodego na parkingu o mały włos go nie zgubiłam, na szczęście w porę zauważylam ze się odpiął. Wiem, że szybko miałabym niestety nosidło bez kaptura - profilaktycznie zostawiłam w samochodzie. Aczkowiek już włożony na pewno sensowniej się przypina niż w R&R.
Kieszonka wydaje się niefunkcjonalna - na plecach trzeba gibkości by z niej skorzystać, z przodu też ciężko. Zbędny gadżet.
Jak kupiłam R&R myslałam że w przypływie gotówki zamienię na Tula, bo zdecydowanie bardziej mi się podoba. Ale widzę że jednak zostanę przy swoim.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum