Hej,

Pisałam tu jakiś czas temu, krótko po tym jak otrzymałam nosidło - na początku tego roku. Teraz jesteśmy już bardziej wprawieniu w używaniu Tuli i mogę nadal potwierdzić swoją dotychczasową pozytywną opinię.
Tuli pojechało z nami na wakacje i sprawdziło się super do noszenia zarówno 11-miesięcznej córci jak i dla 4-latki, którą czasem męczyły długie wędrówki piesze
Mi osobiście znacznie wygodniej nosi się na plecach. Jak noszę z przodu to troszkę przeszkadzają mi pasy naramienne, które uwierają mnie pod pachą, ale nie jest to zbyt uciążliwe. Wczoraj np. mała była z nami w Tuli na wycieczce leśnej, obeszliśmy całe jezioro dookoła a ja nie zdążyłam poczuć ciężaru młodej

Przewagą ergo nosidła nad chustą jest oczywiście to, że można go bardzo szybko założyć i ściągnąć...z chustą w terenie jest dużo trudniej. Sprawdzała się ona u nas jak córcia była maleńka i cały spacer w chuście przesypiała. Teraz jak dużo się przemieszczamy, ona zrobiła się mobilna, zdecydowanie bardziej przydatne jest nosidło Niebawem pewnie będę odsprzedawać chustę, bo nosidło wystarczy...chyba, że starsza będzie jeszcze chciała być na wakacjach noszona, to wtedy ja motam w chustę małą, mąż bierze starszą w nosidło