Tuli jest od 7 do 20 kg zgodnie z informacją producenta, ale ja nosiłam synka już jak miał 6,5kg. Główkę trzymał bardzo dobrze i nóżki miał wystarczająco długie, żeby panel do niego pasował. Proponuję Ci przymiarkę po prostu. Ja sobie chusty w górach nie wyobrażam, bo jak myślę o piachu po którym się będzie ciągać podczas motania w podróży to mi się odechciewa wszystkiego. Tuli nigdy przenigdy mi się nie ubabrało od ziemi, nawet jak przyszło mi zakładać je w błocie czy śniegu.





Michulec cycusiał 1 rok 3 miesiące i 2 tygodnie.
Odpowiedz z cytatem
Pytałam o chustę, ponieważ lepiej opatula - bez dwóch zdań. Ja z nosidełkiem poczekałam akurat do 6. miesiąca, a mój maluch jest wielki - w wieku 5 miesięcy i 3 tygodni miał 74 cm i ważył 9,8 kg. Bałam się o kręgosłup małego - nie wiem, czy potrzebnie, ale chyba teraz zrobiłabym tak samo. Jakoś mnie nie przekonywały zapewnienia producentów, że nosidła można w niektórych przypadkach stosować już u noworodków (np. Manduca). W minionych tygodniach testowałam Manducę i MT. Ze względu na możliwość lepszego dopasowania, a tym samym wsparcia dla plecków, wybrałam dla nas miecia. 






