no to ja jeszcze raz
tym razem muszę pochwalić baaaaardzo Ulę, czyli sprawczynię naszych Tulików.
Już we wcześniejszym poście pisałam, że bardzo dobrze nosi się w nosidle - teraz potwierdzam ponownie, bo już trochę go uzywamy - kręgosłup nie boli, obciążenia (u mnie 11 kg) nie czuć, i bardzo łatwo się zakłada.A przy tym ładne, milutkie i mojemu szkrabowi dobrze sie spaceruje i śpi w Tuliku.
Muszę jeszcze pochwalić firmę Tuli za uprzejmość, dobry kontakt i chęć pomocy przy kłopotach.
Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKUJĘ![]()





Odpowiedz z cytatem