Testowałam MT Tuli nosząc na brzuchu 8 miesięczne dziecię o wadze ok 9-10 kg.
Nosidło bardzo wygodne, pasy miękko wypełnione, grubość i długość wypełnienia bez zarzutu.
Podobał mi się materiał, z którego uszyte były pasy, miał dobrą "przyczepność" dzięki temu MT można było idealnie dociągnąć, pasy nie zjeżdżały, nie luzowały się i nie musiałam mocno naprężać i trzymać przy wiązaniu, jedyna mała wada - czysto kosmetyczna wynikająca z tej "przyczepności", materiał trochę "obłaził".
Długość pasów dla mnie na styk, podobało mi się to, bo nie lubię dyndających ogonów ale tęższa lub wyższa osoba mogłaby już się nie zawiązać. Należę do tych średnich wagowo i wzrostowo 38-40/169.
Panel:
Wymiary panela idealne do noszenia starszego dziecka z rączkami na wierzchu. Panel szeroki ale proporcjonalnie niski.
Dla młodszych dzieci niestety nieidealny. Dla mojej 8miesięcznej córki (garderoba w rozmiarze 80) był ciut za szeroki, nie była to rażąca nadwyżka - jakieś 2 cm. Wysokość natomiast "ni w 5 ni w 10" panel był za wysoki żeby wyciągnąc młodej ręce na zewnątrz a jednocześnie za niski żeby jej te ręce zupełnie schowaćW efekcie Hanut samodzielnie wyciągał sobie - najczęściej jedną- rękę i tąż usiłował mnie oskalpować układając sylwetkę w łuk i dobierając się do mojego podskakującego w rytm kroków "końskiego ogona"
Rezultat był taki, że nie mogłam córki prosto ułożyć w nosidle, bo wyciągała łapkę, znajdowała sobie jakiś cel, który pranęła dosięgnąć rączką i większość spaceru spędzała przegięta przez jeden z pasów.
Wysokość panela nie sprzyja też spaniu w nosidle, panel jest za niski aby zagłówek podtrzymał dobrze kark śpiącego dziecka a kpturka brak.
Odstawanie boków panela mi nie przeszkdzało, wiązałam twista tuż pod krzyżem Hanki i pasy idące po skosie przytrzymywały odstający materiał.
Wizualnie nosidło bardzo ładne, kolory, które obecnie bardzo mi się podobają, nosiłam na obydwu stronach.
Nosidło testowałam sporo w dniach, w których było u mnie, służyło na szybkie wyjścia ale też było z nami na spacerze i zakupach - razem ok 3 godzin i komfort noszenia był wysoki, jedyny mankament to wspomniana wysokość panela.
Moja propozycja rozwiązania problemu wysokości panela:
Możnaby zrobić 2 wersje: niski panel do noszenia z rączkami na wierzchu + kapturek i wysoki panel + zagłówek. Gdy w wersji 2 chciałoby się uwolnić rączki, pas biodrowy i zagłówek można zawinąć skracając panel w ten sposób.
Bardzo mi z tego powodu przykro ale niestety nie posiadam zdjęć.
BArdzo dziękuję za możliwość testowania


Odpowiedz z cytatem



: 



