Pokaż wyniki od 1 do 20 z 58

Wątek: MT Tuli

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar buka
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Kato
    Posty
    885

    Domyślnie

    Od stycznia używamy MT tuli, ja i niemąż jesteśmy zachwyceni.
    Było to moje pierwsze MT, więc nie mam porównania, ale jestem zauroczona bez reszty, aż sprawiłam sobie kolejne
    Zalety:
    - nośność - mojego ponad 12kg ciężarka, bardzo fajnie nosi, wcale go nie czuję, w MT zaczęłam stałe noszenie na plecach, potem wrzuciłam dopiero w chuście
    - długie pasy - mam 173cm i rozmiar 36, pasy mam do kolan nie przeszkadza mi to, zawsze można zawiązać tak, że nie wiele zostanie, natomiast moja mama, która waży grubo ponad 100kg bez problemu się zawiązała. Dość szerokie, można fajnie rozłożyć na płasko pod pupą, choć mogłyby byc ciut szersze
    -dobre wypełnienie pasów naramiennych, nic nie uwiera, jak w plecaku.
    - kolorystyka - piękne po obu stronach, niemąż wybiera tylko paseczki z lewej strony
    - materiały - dobrej jakości, miłe w dotyku.

    Z wad:
    - materiał/kolor - materiał jest miły, lekko aksamitny w dotyku, mimo, że to bawełniany splot - co jest jego zaletą jak i wadą. Jasny MT okazał się dla nas nie praktyczny gdyż wystarczyło, że mały dotknął rączką, mt spadło na umytą wcześniej podłogę zaraz było widać ciemniejsze smugi i plamy, strasznie łapał się do niego kurz. na brązowym natomiast widać wszelkie możliwe kłaczki, łapią się jasne paprochy.
    - srodkowa część panela odstaje na bokach od małego. W ergo chyba nie ma tego problemu, bo w tym miejscu jest paseczek, który mocuje panel do szelek. byc może to kwestia tego, ze za niski? 80/86cm, głowę ma ledwo nad zagłówkiem.
    - odstawanie, nie podoba mi się jeszcze to, ze jakbym nie dociągneła pasów itp. góra zawsze odstaje od moich pleców bardziej. Nie wiem czy taki urok MT po prostu, czy ja się garbie najzwyczajniej? Po prostu jak mały zaśnie to czasem przez to zdarza mu się polecieć głową do tyłu, jak się nie przyczepi wcześniej łapkami do moich boków

    Jakoś nie mogę sobie przypomnieć co mi jeszcze nie pasowało - plusy jednak przeważają i rekompensują wszystko.
    Jestem bardzo zadowolona z moich MT

    Pozdrawiam

  2. #2
    Chustomanka Awatar wrotka
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    K-Koźle
    Posty
    789

    Domyślnie

    My równiez po testach MT Jak dla mnie super- materiał miły w dotyku, ładny. Mały węzeł. wymiar na naszą córę (10 mies, 9 kilo) lekko za duży, ale po podwinięciu panela dało się nosić Mężowi przeszkadzało tylko, że przy dłuższym noszeniu pasy zachodziły mu na szyję, zamiast siedzieć grzecznie na ramionach. Myślę, że tu problem był w śliskości materiału i trochę w budowie męża
    Do tego nosidło łatwo sie składa i zajmuje stosunkowo mało miejsca (mieliśmy kilka MT w testach i to było jedno z mniejszych)

    dziękuję.
    córa 2011 i synek 2014

    Lepiej zapytać się i być głupim przez 5 minut, niż nie zapytać i być głupim przez całe życie

  3. #3
    Chusteryczka Awatar tintirinka
    Dołączył
    Apr 2012
    Miejscowość
    Wiocha pod Warszawą
    Posty
    2,834

    Domyślnie

    Przede wszystkim bardzo dziękuję za możliwość testowania MT
    Nosiliśmy z małżem syna 11 kg, 9 miesięcy.

    To był mój pierwszy kontakt z MT. Nosiłam w ergo Tuli, manduce i bondolino. Pierwsze wrażenie bardzo dobre - świetny materiał, delikatny, miękki a jednocześnie mocny i trwały. Bardzo dobrze wiązało się pasy tzn. nie ślizgały się, mocno się trzymały. Miałam problem z zawiązaniem pasa biodrowego i nie podoba mi się ten patent MT. Często wiązałam za luźno, pasy miałam wrażenie wbijały mi się w ciało. Dużo bardziej wolę wypełnione szerokie pasy z nosidełek. Górne pasy wg mnie za mało wypełnione i za wąskie. Po godzinie noszenia z przodu zaczęły mnie boleć ramiona - w ergo to mi się nie zdarzyło.
    Panel: małż nosił na plecach i jak Mały zasnął, głowa odchylała mu się do tyłu, przydałby się kapturek. Młody wyciągał zawsze jedną rękę, z drugą wyciągniętą już mu było niewygodnie i w związku z tym siedział przekrzywiony. Miałam wrażenie, że panel po bokach odstaje - w ergo są tam pasy, a tu nic co by trzymało. Również nie ma zakładek wyprofilowanych na pupę i trudno mi było ustawić Małego w prawidłowej pozycji żabki z kolankami na wysokości pępka. Fajne miękkie podkładki przy udach - nic go nie gniotło ani nie uciskało.
    Nosidło małe i poręczne. Dla mnie minusem są długie pasy plączące się po ziemi. Niestety nie mam porównania do innych MT.
    Powiem tak, za takie pieniądze nie kupiłabym na pewno. Ergo Tuli tak, ale MT już nie. Gdybym dostała to oczywiście chętnie bym nosiła Hehehe

    Jeszcze raz dziękuję za możliwość testowania !

  4. #4
    Chustofanka
    Dołączył
    Nov 2011
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    179

    Domyślnie

    Nosidełko jest bardzo starannie wykonane, fajnym pomysłem jest też to, że można go używać dwustronnie. No i ten materiał na panelu !!!
    Niestety materiał bazowy trochę obłazi kłaczkami. Pasy naramienne wypełnione w sam raz, podczas noszenia nic u góry nie uwierało. Wolałabym jednak, żeby pas biodrowy był bardziej wypełniony i bardziej "usztywniał" nosidełko z dołu.

    Pomimo małej mojej wprawy w dociąganiu pasów (po powrocie do domu zauważyłam dopiero, że mi dziecko zjechało nieco), wygodnie nosiło się nawet na dłuższym spacerze po lesie.

    Testując MT tuli pierwszy raz odważyłam się nosić na plecach - co za ulga!

    Wg mnie zdecydowanie warte swojej ceny - polecam!
    We're on a road to nowhere. Come on inside...

  5. #5
    Chustomanka Awatar randia
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Warszawa, Mokotów
    Posty
    688

    Domyślnie

    Dziękuję za możliwość testowania.
    W MT nosiłam roczniaka, 9 kg, ubranka 74.
    Nie pasowała nam za bardzo wysokość panela, za wysoko było młodemu żeby wyciągnąć wygodnie obie ręce, a za nisko, żeby mógł przysnąć z łapami w środku i podpartą główką, brakowało mi kapturka jak w ergo. To jednak może wynikać z mojego braku umiejętności dopasowania MT i nieprzyzwyczajenia do takiego nosidła.
    Pasy dla mnie były ok, ale dla wysokiego niemęża na styk, niewygodnie mu się wiązało.
    Poza tym nie polecam do zazwierzęconych domów, bo brązowy materiał łapie kłaczki z powietrza
    Do nośności i mojej wygody nie mam żadnych zastrzeżeń, choć młody ewidentnie preferuje chustę albo ergo.
    mama Tolka 01.08.2011 i Sary 27.04.2014

  6. #6
    Chustomanka
    Dołączył
    Mar 2012
    Posty
    1,201

    Domyślnie

    Dziękuję za możliwość testowania.

    MT jest bardzo ładny, ale nie nosiło nam się wygodnie. Pasy były dla nas za wąskie i za krótkie. Panel za mały.
    Materiał jest miły w dotyku, ale łatwo łapie sierść i inne farfocle.

    Testowałam na 11 kilowym pączku

  7. #7
    Chustonoszka
    Dołączył
    Apr 2012
    Miejscowość
    Bogunice k. Rybnika
    Posty
    94

    Domyślnie

    Dziękujemy za możliwość testowania. To było nasze pierwsze MT, więc nie mamy specjalnego porównania, ale napiszę co nam się podobało a co nie:

    Plusy:
    -panel chyba był w sam raz (8 kg, ciuszki 76/80)
    -ładne wzory i porządne wykończenia
    -wypełnienie pasów w sam raz

    Minusy:
    -strasznie długie pasy a przy tym dość wąskie (łatwo się też zaginają trzeba prostować)

    Ciężko nam się wiązało, ale tak jak wspomniałam to było nasze pierwsze MT, więc trzeba by było więcej poćwiczyć.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •