zjadło mnie, wyobraźnie rozkręciłam na maksa a i tak nie potrafie sobie owego zjawiska wyemancypowac!!!!![]()
zjadło mnie, wyobraźnie rozkręciłam na maksa a i tak nie potrafie sobie owego zjawiska wyemancypowac!!!!![]()
Ło Matko!A telewizorka na brzuchu nie mieli?A stołeczek nie taki głupi!A jakby tak mućkę niedojoną spotkał,hę?Siada i doi
Ps.Marta, a w Góry Sowie,to gdzie,bo to moje rodzinne strony?
A ja mam takie pytanie od czapy: co to są Fumy??![]()
![]()
***
4pupy - naturalnie dla pupy
***
"Czy nie starczy, że ogród jest piękny?
Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
D. Adams
fumy to pewnie fochy...tak myśle, bo kontekstu nie czytałam
chrzanić kosmitów, piękny ten Wasz miętus!!!!!
a ostatnia fota ma klimat mój ulubiony![]()
aaaa to z tej bajki dziwnej o brombie i tam jakis glus byl czy cos...)
No właśnie stronę widziałam, dzięki, ale skąd oni są?? tak kontynuując OT![]()
![]()
***
4pupy - naturalnie dla pupy
***
"Czy nie starczy, że ogród jest piękny?
Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
D. Adams
Tysiula, oszaleję z tobą
Bromba i inni. Maciej Wojtyszko.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bromba_i_inni
dzielni kosmici, oj dzielni.Chyba bym padła gdybym miała wózek pod góre taszczyc.....
![]()
***
4pupy - naturalnie dla pupy
***
"Czy nie starczy, że ogród jest piękny?
Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
D. Adams
Eeee to miałeś super u nas nie było wiekowo tak wesołoi myślę że wiek uczestników (oprócz nas i prowadzących) zaczynał się od ok 60lat, ale to dodawało egzotyki wyprawie i może codziennie bym nie chciała ale ze staruszkami bawiliśmy się świetnie
Ktoś tu wspomniał że może kosmici chcieli się pochwalić wózkiem, otóż był to stary wózek typu parasolka. Słyszałam nawet historię jak w zeszłym roku pchając go z dzieckiem chyba w Pieninach, urwali koło ale na szczęście znaleźli na miejscu klej i jakoś dali radę pchać go dalej![]()
woolloomooloo - moje nosidła
http://pogodzinach7.blox.pl/html * http://mei-tai.wix.com/woolloomooloo * http://meitai-by-martala.blogspot.com/
Niektórzy lubią sobie utrudniać życie.
Ja z Natką co roku jestem na pielgrzymce-12 km .Mamy wózek i nosidło(pierwszego roku to był womarek-koszmarek, ale młoda była noszona już na samej Grabarce jak trzeba było postać trochę w kolejkach do cerkwi) , a tak sobie smacznie spała w wózku
Ja miałam wózeki do zadań specjalnych czyli 3-kołówki na szerokich lub pompowanych kołach, ale były mądre mamusie które wiozły dzieci po kocich łbach i żwirku(na szczęście to tylko niewielki kawałek trasy był) w parasolkach i się dziwiły po co mi takie wozisko jak one dają rady takimi z małymi kółkami.
Blog,
Aniołek Sierpień 2022,Aniołek Kwiecień 2022,Aniołek Październik 2021,Asiulek 1.02.2013 ,Aniołek grudzień 2008, Natulek 13.08.2006
Naprawdę żałuję, że marta-la tym kosmitom zdjęcia nie zrobiła! Zgadzam się z Muchą, jak kosmici wylądują to nigdy im nikt fotki nie cyknie![]()
Muszę się przyznać, że ja od niedawna mam MT, znaczy się z mamy i dopiero teraz wiem co to przyjemność ze spacerków, ludzie fakt troszkę patrzą na nas jak na odmieńców, ale chociaż nie dlatego, że się męczymy. Dziecko sobie kuka do ludzi i zaczepia obcych, rozgląda się, obserwuje auta na ulicy, dziś jakiemuś dziadkowi dawał cześć na przystanku a w MPK do wszystkich się uśmiechał, nie tak jak w tym okropnym wózku, wyrywania pisków ogrom...
Co do kosmitów, to podejrzewam, że oni najchętniej wzięliby ze sobą wózek nawet do lasu na grzyby i pchali go pomiędzy drzewami i korzeniami żeby mieć przyjemność z męczarni! A krzesełko tatusiowi-kosmicie chyba się często przydaje skoro nie potrafi się z nim rozstać
Już sama się nie mogę doczekać naszej pierwszej wycieczki na grzybki, będziemy sobie łazić i nie będę się martwić co zrobić z wózkiem![]()
woolloomooloo - moje nosidła
http://pogodzinach7.blox.pl/html * http://mei-tai.wix.com/woolloomooloo * http://meitai-by-martala.blogspot.com/
aztym krzeselkiem, to jak to : nie rozumiecie? pan sie umeczyl pchaniem wozka, to sobie usiadzie, przeciez jak sie ma cywilizowany sprzet w gorach do pchania dziecka, to nie wypada na glebie siadac...)