Wpadłam, zaraziłam się na amen i uwielbiam tę moją chorobę
Najpierw była chusta elastyczna - całkiem fajnie nam w niej było, ale niestety latem nie bardzo się sprawdziła. Ja umeirałam owinięta kilkoma warstwami materiału i młodym przytulonym do mnie, on chyba też... Na długo zapomnieliśmy o noszeniu. No i kilka miesięcy temu kupiłam pierwszego MT i to strzał w 10

Jestem mamą 13 miesięcznego synka, uwielbiam go nosić, on uwielbia być noszony, a MT ratuje nam życie.
Zaczynam kolekcjonować... I nawet namówiłam koleżankę, żeby mi uszyła kolejne nosidło. Zdolna z niej bestia, nowy mietek jest zielony, taki radosny, wiosenny.

Wiatm wszystkich serdecznie O ile czas pozwoli będę pisać i czytać