Pokaż wyniki od 1 do 20 z 44

Wątek: Chusty we Włoszech :D

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar lalika
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,679

    Domyślnie Chusty we Włoszech :D

    Jedna:

    *****


    Taaaaa....i druga.............

    ****

    ********


    No i nosidło


    Poza tym widziałam wszystkie modele wózków chicco i pojedyncze emmaljungi zdaje się

  2. #2
    Chustoguru Awatar sylvetta
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    7,114

    Domyślnie

    QUE BELLO!!!!!
    ale ja Wam zazdroszcze!!!! A własnie - widziałas tam jakichs noszących???
    Ja uwielbiam Włochy - i chcemy jechac w te wakacje na południe Włoch. a w ogóle to lublie z premedytacją używac zwrotu : jade do Włoszech, albo: Co Ci przywieżć z Włoszech....
    A ja mam indio Scilla i chce je zabrac do najpiękniejszego na swiecie miasteczka w Kalabrii o nazwie Scilla

  3. #3
    Chustoguru Awatar odynka
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    odiland
    Posty
    7,861

    Domyślnie

    ooo to Ty masz "moje" nosidło odsprzedasz mi je kiedyś?
    Wataha: Nelly: 14/06/2007 Lilly i Zuzka: 15/09/2010

    http://zakamarek.eu - targowisko rzeczy różnych
    http://shewolf-foto.blogspot.com - moja pasja

    2014 będzie nasz!

  4. #4
    Chusteryczka Awatar czuszka
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    WrocÂław
    Posty
    1,638

    Domyślnie

    a my w tym roku bedziemy sie lansowac w toskanii....juz sie nie moge doczekac
    Emilka - 20.11.2007
    Bartoszek - 30.11.2009


  5. #5
    Chusteryczka Awatar lalika
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,679

    Domyślnie

    Lansujcie się, dziołchy, tam chyba w ogóle nie wiedzą o co chodzi!
    Wycałował nas za to z radości jeden pan pracownik budowlany z Boliwii - jak nas zobaczył w nosidle. Powiedział, że u nich nie ma szans na inny transport dzieci, bo wszędzie góry są i wózek jest bez sensu.
    Acha, ja właściwie znam tylko trochę Alp i Lombardii, a w Toskanii ani na południu nie byłam, więc ja Wam zazdroszczę
    Odynko - jak Aldo wyrośnie, to pewnie będziemy sprzedawać nubika. Narazie to jest jedyne nosidło mojego męża i o sprzedaży nie ma mowy. Zresztą muszę powiedzieć, że i ja się bardzo przywiązałam do niego - uważam, że jest jedyne w swoim rodzaju i ma w sobie "to coś".
    Ostatnio edytowane przez lalika ; 07-05-2010 o 16:54

  6. #6
    Chustoguru Awatar odynka
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    odiland
    Posty
    7,861

    Domyślnie

    lalika no pewnie, że jak wyrośnie ale pamiętaj o mnie

    bardzo sie cieszę że przypadło Wam do gustu
    Wataha: Nelly: 14/06/2007 Lilly i Zuzka: 15/09/2010

    http://zakamarek.eu - targowisko rzeczy różnych
    http://shewolf-foto.blogspot.com - moja pasja

    2014 będzie nasz!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •