mam fioletowego japanka z ciemną nitką, bardzo go lubię - nosi świetnie, po praniu fajnie mięknie, cienki to on nie jest ale dla nas ok bo nosi 13kg.
Niestety nie miałam okazji porównać obu tych chust, ale mam lniane miasteczko. Przed praniem (tak tak, zgrzeszyłam i zamotałam zanim wyprałam...) deska i średnio mi się nośność podobała (Lena waży 12 kg), trudno mi się dociągało.
Po praniu zmiękła, nadal nad nią pracuję, ale nosi świetnie.
Ja preferuję wiązania, które dużą część ciężaru przenoszą na biodra. Ostatnio staram się jednak nie wiązać w pasie (z wiadomych powodów) - po dzisiejszym 2-godzinnym spacerze z ciężarem, rozłożonym na ramiona i biust
bardzo polubiłam tę chustę, odejmuje kilogramy i nie trzeba jej co chwilę dociągać.
Sweet place jest troche niedoceniane, nosi super zresztą jak i japan![]()
http://naturalno.com.ua/ - sklep internetowy - chusty NATI, LENNYLAMB, ubrania dla karmijacych mam, kosmetyki naturalne
Liza 12 lipca 2006 roku i Iwanek 16 lutego 2009 roku.
Dzięki dziewczyny
Póki co, stawiam na japan, lecę urabiac męża i liczyc kaskę.
Muszę się spieszyc bo mi dziec dorósł do chustowego buntu, liczę, że tylko chwilowego...
No i muszę jeszcze tego japana znaleźc![]()
Moje skarby:
Ania 13.08.2004
Nina 19.01.2006
Staś 18.03.2009
no i Tomasz - mąż
podrzućcie proszę wszystkie możliwe zdjęcia obu chust w realu. u Natalii zdjęcia są mało wystarczające jak dla mnie. proszę!