Ja stosuję EC odkąd Staś miał parę tygodni. Łapiemy tylko kupy, więc funkcjonowanie bez pieluchy jest niemożliwe.
Jeśli chodzi o noce (i dnie również), to najlepiej jak się ma do pomocy męża.
Ja stosuję EC odkąd Staś miał parę tygodni. Łapiemy tylko kupy, więc funkcjonowanie bez pieluchy jest niemożliwe.
Jeśli chodzi o noce (i dnie również), to najlepiej jak się ma do pomocy męża.