do mnie lecą, do mnie
napiszę co i jak, kiedy już dotrą.
bardzo mnie cieszy, to co piszecie - że są zgrabne. fajowo!
do mnie lecą, do mnie
napiszę co i jak, kiedy już dotrą.
bardzo mnie cieszy, to co piszecie - że są zgrabne. fajowo!
ja mogę jeszcze dodać, że u nas standardowa wersja (z dwoma wkładami mikrofibrowymi, małym i dużym) spokojnie daje radę w nocy, żadnych przecieków nie było jeszcze
witam. za kilka tygodni urodzi się nasz synek. właśnie jestem w trakcie kompletowania zestawu pieluszkowego. zainteresowały mnie te kieszonki Beileshen. Wcześniej byłam zdecydowana na NB ale kilka zł różnicy a opinie bardziej przychylne, więc chyba kupimy pół na pół. Jedną NB kupiłam z ciekawości, żeby zobaczyć jak taka kieszonka wygląda, jak szybko schnie, generalnie jestem bardzo zadowolona. Tylko pytanie...jak taka Beileshen i NB leżą na noworodku ? Dodatkowo zaopatrzyłam się w cztery formowanki mikrofibrowe Little Lamb i dwa otulacze w rozm. 1 które na pewno będą pasowały na maluszka. jak składam NB to wydaje się równie mała co LL. Jak to wygląda w Beileshen ? Będzie pasować na małą dupkę noworodka ?
a i jeszcze jedno. jaka Beileshen jest waszym zdaniem lepsza, na napy czy rzepy ?
ja mam beileshen i jestem z nich bardzo zadowolona; zgrabne, przy niemowlaczku sprawdzają się super
kundzia - dla mojej 6 tyg córy NB dopiero zaczyna pasować w najmniejszym złożeniu, choć jeszcze ma luzy przy udkach i czasem coś wycieka, belieshen można lepiej dopasować na takiego maluszka; ja zdecydowanie polecam belieshen-warto dopłacić te parę złotych (w stosunku do NB) i mieć pieluszkę lepiej dobraną dla maluszka;
ja polecam napy, a więc znów Beilesen lepsze od NB. Bo rzepy, mimo że zapinam na te ślepe przed praniem, to się czasem odepną i potem pozaciągały mi się rzeczy- to raz, a dwa- starszak z łatwością takie rzepy odpina i zdejmuje pieluchę. także jak mam pieluchę na rzepy, to muszę jakieś spodenki założyć, żeby nie odpinała mi córa, a latem wolałabym jak ciepło w samej pieluszce po domu.