pozazdrosciłam wam fot :0 szkoda ze dzieic spia bo maz wrocil i by mógł nas sfocić. ale jutro nie podaruje![]()
pozazdrosciłam wam fot :0 szkoda ze dzieic spia bo maz wrocil i by mógł nas sfocić. ale jutro nie podaruje![]()
ha! a ja dziś się dowiedziałam już na 100% że żona brata męża będzie miała trojaczkimoże podpowiecie jak taką gromadę nosić??
![]()
moje lwice: Jadzia -05.08.2000, Justynka - 15.08.2009
a jak wtedy z ciężarem? rozkłada sie jakoś płynnie/ nie jest za ciężko? bo jak się wspinałam kiedyś co prawda pod górę, na szlaku-mając Lwa w kieszonce z przodu i cieżki, co prawda, plecak z tyłu to myślałam, że się rozpuknę po kilku krokach...wiem, ze plecak był ciężki bardzo...ale w sumie dzieciaki też swoje ważą. Mucha to chyba daje radę, ale Ty hanti jak Ty to robisz?? z 2 dziewczynami na plecach i jeszcze biegasz??
Dla nas tez przyszłościowy wątek, ale.... kręgosłup mnie boli od samego patrzenia
troje naraz? - dwoje na biodrach a jedno na plecach.
Jutro spróbuję i może fotka będzie![]()
codziennie chodzę z 2 na spacer ale Helena biega sama a Kalinkę mam w chuście. Wczoraj bardzo się spieszyłem na pocztę więc zamotałem obie. One obie ważą około 10KG więc ciężar był super rozłożony. Nic mnie nie przechylało, nie uwierało ALE to jednak za duży ciężar i czułem jak całe ciało jest "wbijane" w ziemię. To jest opcja tak na 15 minut jak dla mnie. Myślę jednak, że ojciec, który waży np 90Kg a dzieci ma takie jak moje lub mniejsze jest spokojnie w stanie ponosić godzinę i dłużej.
http://www.leniwiec.eu strona mojego zespołu
http://www.kamilamuczynska.blogspot.com blog z fotkami moich córek
![]()
Doradca po kursie zaawansowanym Die Kinderwagenvernichtungsschule Dresden® (Drezdeńska Szkoła Unicestwiania Wózków®)