No i właśnie, tak jak ktoś tu już pisał o swoim Wojtusiu, tak i mój Miłosz chciałby tylko przodem do świata. Może i na biodro by się powoli przekonał, ale jeszcze do tego nie cierpi krępowania rączek. Jest na to jakaś rada?
No i właśnie, tak jak ktoś tu już pisał o swoim Wojtusiu, tak i mój Miłosz chciałby tylko przodem do świata. Może i na biodro by się powoli przekonał, ale jeszcze do tego nie cierpi krępowania rączek. Jest na to jakaś rada?