Nati: Grecja (i wełna i bawełna) i Miasteczko z wełną (mam brązowe). Jedyną wadą wełnianych Grecji jest ich szerokość, a raczej wąskość, bo my gustujemy w prostym plecaku, a Zosia ma prawie 3 lata.
Dolcino (mam Bali)

I tej długiej zimy bardzo dobrze mi służyły śnieżynki Didka - noszą cudnie.
I ukochana krótka Lisa.