ja teraz Anielkę wkładam - ma prawie 8 miesięcy
ale nigdy nie wiążę hamaka wysoko, bo boję się, że fiknie (dlatego jak wiążę nad ziemią to staram się, żeby było nisko i kładę poduszke pod spód)
Edit: raz spła jak leniwiec w "Epoce lodowcowej" - pół dziecka było w hamaku, drugie pół wystawało poza