Strona 2 z 14 PierwszyPierwszy 1234567891012 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 1293

Wątek: odpieluchowanie-GRUPA wsparcia :)

Mieszany widok

  1. #1
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    A nie mozesz ich wysadzac w nocy? Moim zdaniem - z czasem same zalapia...

  2. #2
    Chusteryczka Awatar paulina
    Dołączył
    Jan 2012
    Miejscowość
    90419
    Posty
    2,980

    Domyślnie

    Ja tu już byłam, powoli zaczyna mnie załamywać moje bystre, mądre i rozsądne dziecko, które na pytanie o siku na nocnik odpowiada, że owszem, ale najpierw "musi urosnąć do sufitu"
    Od lipca idzie do przedszkola, a mi już ręce opadają jak słyszę "wiesz mamo.. Tak to już jest że małe dzieci robią w gacie. A ja jestem mała"

    Jest dla nas jakaś nadzieja? Miała któraś taki oporny przypadek? Zaraz będę czytać cały wątek od początku
    Kokoszka, 12.2010
    Kokos, 11.2013
    Fi, 3.2016

  3. #3
    Chustomanka Awatar nemirowskaya
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    RAJCZA/śląskie
    Posty
    1,158

    Domyślnie

    Jak mam reagować na regres?
    Sikaniem gdzie popadnie tak dużego dziecka wyprowadzam się z równowagi. Przez 3miesiące było idealnie ale się skończyło...
    Zuzanna (16.02.2011), Lilianna (27.05.2014)
    "W obawie, by śmierć nie wydarła dziecka, wydzieramy dziecko życiu; nie chcąc by umarło, nie pozwalamy żyć." J.Korczak

  4. #4
    Chustomanka Awatar Falka
    Dołączył
    Jun 2012
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    548

    Domyślnie

    U nas generalnie jest dobrze. To już piąty miesiąc jak pieluchy prawie zapomniane leżą w szafie. Nocnik też sporadycznie używany bo woli do sedesu.
    Na dłuższe wyjścia zakładam pampka (albo biorę do torby na wszelki wypadek), bo za zimno na wysadzanie. Informuje mnie nawet jak sika do pampka
    Kupka od samego początku tylko na sedes.
    Wpadki się zdarzają, zazwyczaj jak się zabawi i nie ma czasu, albo nad ranem, jak dużo w nocy wisi na cycku.
    Gałganka 31.10.2011

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Ire
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Kraków NH, Suwalszczyzna zawsze :)
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    U mnie od dawna bez zmian- dni bez pieluchy i raczej bez wpadek (czasem popuści siku), ale na noc i drzemkę oraz długie wyjścia pampers, jak robiłam na próbę noce bez pieluchy to np 2 noce był suchy a następne już się posikał. Ale chyba jak wrócimy od Babci to znów spróbuję, bo teraz jeśli nie dam zbyt dużo picia wieczorem i jeśli się wysiusia przed snem, to bardzo często budzi się suchy. A chyba częściej nie siusia w nocy jeśli przed snem rozmawiam z nim o tym, np mówię "i znów będziesz suchy, suchy bo już umiesz pilnować żeby było sucho!"
    Również preferuje sedes, nocnik rzadziej.
    od 20.09.2011 pomagam Miłoszowi poznawać świat ))
    od 16.06.2015 szczęścia rodzinnego jeszcze więcej z Lidią :*
    od 08.05.2018 pełnia szczęścia- dołączył do nas Aleksander <3

  6. #6
    Chustomanka Awatar nemirowskaya
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    RAJCZA/śląskie
    Posty
    1,158

    Domyślnie

    Napiszcie mi proszę co się robi z sikającym gdzie popadnie dużym dzieckiem?
    Mam tego dość, nie potrafię zaakceptować i zaczynam na Nią krzyczeć i źle mi z tym
    Zuzanna (16.02.2011), Lilianna (27.05.2014)
    "W obawie, by śmierć nie wydarła dziecka, wydzieramy dziecko życiu; nie chcąc by umarło, nie pozwalamy żyć." J.Korczak

  7. #7
    Chustonoszka Awatar KaMira
    Dołączył
    Aug 2013
    Miejscowość
    Warszawa (Imielin)
    Posty
    94

    Domyślnie

    Chyba pozostaje to co zwykle
    Robic swoje i czekac, do matury sie nauczy
    06-02-2013

  8. #8
    Chustoholiczka Awatar Chani
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Kędzierzyn-Koźle
    Posty
    3,423

    Domyślnie

    Tak przyszłościowo sobie pytam bo w dzień idzie nam nieźle.
    Ale jak się zabrać do odpieluchowania w nocy? po prostu zdjąć pieluchę i iść na żywioł, czy co?
    Miszka 30.03.2012r. i Miko 19.02.2015r.

  9. #9
    Chustomanka Awatar fensterka
    Dołączył
    Jan 2013
    Posty
    1,129

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Chani Zobacz posta
    Tak przyszłościowo sobie pytam bo w dzień idzie nam nieźle.
    Ale jak się zabrać do odpieluchowania w nocy? po prostu zdjąć pieluchę i iść na żywioł, czy co?
    no ja tak robiłam i nadal robię (mówię o 4-latku), jak się zsika to zmieniam pościel, ciuchy, jak idziemy spac to mąż go jeszcze wysadza, ale niektóre dzieci ponoć same sie budzą jak maja potrzebę
    Problem w tym, że jest nas czterech
    Rafał mąż- 2003, Eryczek- 04.2010, Tymusiek- 05.2012, Staś- 10.2014
    i każdy chce przy Tobie LEŻEĆ.

  10. #10

    Domyślnie

    Syn odpieluchowany od września i od tamtej pory wpadki tylko przy siku, zwłaszcza w nocy (wciąż w pieluszce śpi, bo sika co noc, a jak się budzi w zmoczonej pościeli, to jest ryk i dwie godziny usypiania...), ale ostatnio - od tygodnia jakoś - robi kupę w majtki. Po prostu. Prawie za każdym razem. O co chodzi, to normalny regres czy jak? Dodam że roczny brat na stanie robi na nocnik (wysadzamy od urodzenia), więc nie ma, że młodsze rodzeństwo robi w pieluchę...Załamuje mnie to.

  11. #11
    Chusteryczka Awatar tintirinka
    Dołączył
    Apr 2012
    Miejscowość
    Wiocha pod Warszawą
    Posty
    2,834

    Domyślnie

    My dzisiaj triumfujemy pożegnanie z pieluchami!
    Młody od miesiąca nie używa pieluch wcale, a dziś zrobiliśmy Święto Pożegnania z Pieluchami
    Była imprezka, świeczki, sztuczne ognie, wielkie gratulacje i wszystkie pieluszki schowane do wielkieej torby! Balony, serpentyny, torty, tańce

    Oto dowód:


  12. #12
    Chusteryczka Awatar spinek
    Dołączył
    Mar 2012
    Posty
    1,906

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tintirinka Zobacz posta
    My dzisiaj triumfujemy pożegnanie z pieluchami!
    Młody od miesiąca nie używa pieluch wcale, a dziś zrobiliśmy Święto Pożegnania z Pieluchami
    Była imprezka, świeczki, sztuczne ognie, wielkie gratulacje i wszystkie pieluszki schowane do wielkieej torby! Balony, serpentyny, torty, tańce

    Oto dowód:


    ekstra!!!;D;D super pomysł!

  13. #13
    Chustofanka
    Dołączył
    Jan 2013
    Posty
    368

    Domyślnie

    Ja z chęcią dołączyłabym do wątku, ale dopiero przymierzamy się do odpieluchowania. Zrobiło się ciepło, dziecię prawie dwa latka, pierwsze próby bez pieluchy po domu za nami i... Nic. Wie, że robi siusiu, woła, pokazuje, ale za nic nie usiądzie na nocniku bez ubrania. Na nakładkę na sedes też nie... Jak ją przekonać? Czy to znaczy, że nie jest gotowa? Odpuścić?
    Czytałam nieco tutaj, ale nie trafiłam na podobne perypetie, widzę że większość z was jest już bardziej zaawansowana w nocnikowych sprawach...

  14. #14
    Chusteryczka Awatar Ire
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Kraków NH, Suwalszczyzna zawsze :)
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Może jeszcze spróbować że przytrzymasz ją w kucki nad sedesem, w ciepły dzień podobnie na trawce? Dorobić do tego bajeczkę że podleje trawkę, albo w domu że popatrzy gdzie leci siku czy jakoś tak? Do tego książeczki, bajeczki w temacie nocnikowym, no i chodzić do toalety razem, też siusiać przy niej..? No i kusić atrakcją samodzielnego spuszczenia wody
    od 20.09.2011 pomagam Miłoszowi poznawać świat ))
    od 16.06.2015 szczęścia rodzinnego jeszcze więcej z Lidią :*
    od 08.05.2018 pełnia szczęścia- dołączył do nas Aleksander <3

  15. #15
    Chustomanka
    Dołączył
    May 2011
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    1,231

    Domyślnie

    my też na tym etapie czyli po domu bez pieluchy, na spacer i na noc w pieluszce i kiepsko, tzn. młoda po kilku dniach robienia 100% do nocnika, teraz trzyma przez kilka godzin aż do spania lub spaceru, bo wie, że wtedy będzie pielucha i natychmiast robi po ubraniu pieluchy, chyba muszą odstawić pieluchy zupełnie, bo martwi mnie, że tak długo trzyma

  16. #16
    Chustomanka Awatar Elayla
    Dołączył
    Sep 2012
    Miejscowość
    Sulejówek (wcześniej Wrocław i Warszawa)
    Posty
    1,425

    Domyślnie

    a ja mam pytanie do tych co puszczaja bez pieluchy po domu. Jak zaczelyscie? Czy po prostu z dnia na dzien zdjelyscie pieluche i zaczelyscie tlumaczyc? Bylo duzo sprzatania? Dziecko szybko zajapalo o co chodzi? Czy wczesniej sadzalyscie na nocniku? Z jakimi efektami?

    Moi nocnik znaja od zawsze, ale wysadzalam z rozna systematycznoscia, Bywaly tygodnie, ze wszystkie kupy ladowaly do nocnika, zaczelo sie sygnalizowanie kupki. Z rzadka oznaczalo, ze chce sie tylko siusiu. Potem przestali sygnalizowac, Od niedawna sadzam na nakladce ne sedes. Raz zrobia, raz nie. Przestali sygnalizowac. Pranie tych wielkich kup daje mi sie juz bardzo we znaki Chce zaczac ich puszczac w samych majtkach po domu, a za jakis czas takze po ogrodzie, ale nie wiem jak sie za to zabrac.

    Ekologiczne pieluszki wielorazowe z naturalnych tkanin - www.puppidiapers.com
    Pieluchowy blog ekspercki.

  17. #17
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2010
    Posty
    1,879

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Elayla Zobacz posta
    a ja mam pytanie do tych co puszczaja bez pieluchy po domu. Jak zaczelyscie? Czy po prostu z dnia na dzien zdjelyscie pieluche i zaczelyscie tlumaczyc? Bylo duzo sprzatania? Dziecko szybko zajapalo o co chodzi? Czy wczesniej sadzalyscie na nocniku? Z jakimi efektami?

    Moi nocnik znaja od zawsze, ale wysadzalam z rozna systematycznoscia, Bywaly tygodnie, ze wszystkie kupy ladowaly do nocnika, zaczelo sie sygnalizowanie kupki. Z rzadka oznaczalo, ze chce sie tylko siusiu. Potem przestali sygnalizowac, Od niedawna sadzam na nakladce ne sedes. Raz zrobia, raz nie. Przestali sygnalizowac. Pranie tych wielkich kup daje mi sie juz bardzo we znaki Chce zaczac ich puszczac w samych majtkach po domu, a za jakis czas takze po ogrodzie, ale nie wiem jak sie za to zabrac.
    Tak, bez specjalnych wstępów - z dnia na dzień. Powiedziałam, że nie będą już nosić pieluch i że proszę, żeby robiły na nocnik (miały koło 20 mcy). Wcześniej wysadzane z różną systematycznością, jak u Ciebie (wiadomo, z bliźniakami to ciężka sprawa). Jedna załapała szybko, druga potrzebowała więcej czasu.
    Jak już zdjęłam, pieluchę zakładałam tylko w nocy (na początku na śpiocha, żeby świadomie w niej nie zasypiały), no i na dłuższą podróż, ale to też nie zawsze - do pociągu np. braliśmy "turystyczny nocnik", czyli taką miseczkę do jedzenia dla psa Trochę zakładałam trenerki, ale tak wolno schły, że wolałam więcej majtek kupić i częściej zmieniać ciuchy i ścierać podłogę.

  18. #18

    Domyślnie

    Super pomysł z tą imprezką pożegnalną

  19. #19
    Chustomanka Awatar Elayla
    Dołączył
    Sep 2012
    Miejscowość
    Sulejówek (wcześniej Wrocław i Warszawa)
    Posty
    1,425

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez madorado Zobacz posta
    Tak, bez specjalnych wstępów - z dnia na dzień. Powiedziałam, że nie będą już nosić pieluch i że proszę, żeby robiły na nocnik (miały koło 20 mcy). Wcześniej wysadzane z różną systematycznością, jak u Ciebie (wiadomo, z bliźniakami to ciężka sprawa). Jedna załapała szybko, druga potrzebowała więcej czasu.
    Jak już zdjęłam, pieluchę zakładałam tylko w nocy (na początku na śpiocha, żeby świadomie w niej nie zasypiały), no i na dłuższą podróż, ale to też nie zawsze - do pociągu np. braliśmy "turystyczny nocnik", czyli taką miseczkę do jedzenia dla psa Trochę zakładałam trenerki, ale tak wolno schły, że wolałam więcej majtek kupić i częściej zmieniać ciuchy i ścierać podłogę.
    dziękuję Ci za odpowiedź tu i na bliźniaczym wątku. Takie doświadczenia bliźniaczej mamy szczególnie są dla mnie cenne, bo czasem pewne rzeczy wydają mi się przy bliźniakach problemem nie do przeskoczenia, chyba zresztą muszę się jeszcze na bliźniakach na ten temat wyżalić..

    Ekologiczne pieluszki wielorazowe z naturalnych tkanin - www.puppidiapers.com
    Pieluchowy blog ekspercki.

  20. #20
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2010
    Posty
    1,879

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Elayla Zobacz posta
    dziękuję Ci za odpowiedź tu i na bliźniaczym wątku. Takie doświadczenia bliźniaczej mamy szczególnie są dla mnie cenne, bo czasem pewne rzeczy wydają mi się przy bliźniakach problemem nie do przeskoczenia, chyba zresztą muszę się jeszcze na bliźniakach na ten temat wyżalić..
    Twoi jeszcze mali, więc jest ciężko, norma niestety. I życzę ładnej pogody, bo to imo sprzyja odpieluchowaniu!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •