Strona 14 z 14 PierwszyPierwszy ... 467891011121314
Pokaż wyniki od 261 do 280 z 1293

Wątek: odpieluchowanie-GRUPA wsparcia :)

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka
    Dołączył
    Mar 2015
    Miejscowość
    Śląsk
    Posty
    463

    Domyślnie

    Nie jestem psychologiem ale może to być związane ze stresem. Nawet takim, że on sam chciałby jak dorośli ale jakoś mu nie idzie(przedłużające się odpieluchowanie czasem tak też działa). Ja co prawda dziewczynki mam w domu ale u mnie pomogło chodzenie do ubikacji na godzinę - jak mycie zębów. I nie ma zmiłuj. Dziecko sobie wtedy wyrabia nawyk i jest prościej. Co prawda w nocy dalej jest siusianie do pieluszki u mojej najmłodszej ale córa się posikuje przez sen bez budzenia i za bardzo nie chcemy na nią naciskać. Ma takie ściągane pieluszki i dopóki jest przytomna to chodzi normalnie wieczorem po kąpieli na kibelek. U mnie też łatwiej bo dzieci nie chodzą do przedszkola/ żłobka to mogę przypilnować.

  2. #2
    Chustodinozaur Awatar Anyczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    16,117

    Domyślnie

    Obsesja siusiakowa to chyba rozwojowe, chociaż częściej u starszych dzieci. A może pomogłoby ustawienie siusiania jako dorosłej męskiej sprawy? Na stojąco, na trawkę, ale też np. tata prowadzi do łazienki? Brat? Nie wiem, jakie macie granice dotyczące intymności w rodzinie, ale u nas o zgrozo, najmłodszy w którymś momencie bardzo chciał mi własnoręcznie wycierać pupę po MOIM siusianiu, jeśli akurat był ze mną w łazience. Na co ja mu nie pozwalałam, ale to pokazuje, że dzieci czasami chca dziwnych rzeczy...

  3. #3
    Chusteryczka Awatar eM.
    Dołączył
    Jan 2017
    Posty
    2,606

    Domyślnie

    To ja też się dopiszę do wątku. Moja robi kupy w pieluchę i uparcie nie chcę wcześniej oznajmiać, że jej się chce. Jak ją przypilnuje i widzę, że robi to siada na nocnik, ale nie ma szans żebym ją pilnowała przez cały dzień.
    Był okres, że robiła kupy na nocnik, wołała, że chce i siadała. To było z pół roku temu jak nie lepiej. Teraz w listopadzie 3 lata będzie miała i uparcie w pieluchy. Nie mam już siły z tymi kupami.
    Niby w przedszkolu można z pieluchami, ale już to widzę jak ją będą chętnie przebierać i babrać się w tych kupach. Ja sama mam już tego dosyć.
    Macie jakieś sposoby na odpieluchowanie?

    Starsza szybciej załapała, a ta to taki uparciuch jest.
    A 03.2017
    M 11.2020

    eM. nie Em

  4. #4
    Chustomanka Awatar dorothea
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Balin
    Posty
    608

    Domyślnie

    Ja ostatni tydzień spędziłam głównie na wycieraniu podłogi, przebieraniu młodego chyba z 10 razy dziennie i praniu zasikanych lub zabrudzonych kupą ubrań. No ciężko jest. Owszem, jak usiądzie na nocnik to często coś tam zrobi, ale muszę go bardzo namawiać i pilnować. Żeby zrobił kupę, bo widzę, że chce ale nie powie, to czasem puszczam mu bajkę jedyną jaką lubi. Wczoraj się ucieszyłam, bo był przełom i sam zaczął siadać na nocnik i był taki dumny, że mu się udało wysikac. A dziś już znowu dramat. No i martwi mnie to, że on sika nawet co kilka minut, jak miał pieluche to nie wiedziałam jak często sika. Jestem zmęczona tym tematem, na wyjścia wszelkie zakładam mu pieluche, bo zasika wszystko.

    Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka

  5. #5
    Chustodinozaur
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    18,975

    Domyślnie

    Ja już chyba się poddałam,znowu. Nie mam do tego cierpliwości,on wszystko rozumie choć nie mówi,ale kurka nocnik w ogóle go nie interesuje. Kupę i tak zazwyczaj robi w nocy bo ma zaparcia. W czerwcu mówiłam w przedszkolu że wróci bez pieluchy i będzie pił z kubka tia.

    Wysłane z mojego Redmi Note 8 przy użyciu Tapatalka
    od 18 lat:wiosna '07,zima '09, jesienna '11 i letnie'13 wiosna'18

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •