Pokaż wyniki od 1 do 20 z 238

Wątek: chusty są przereklamowane....

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    Sydney
    Posty
    9,599

    Domyślnie

    Nadarienne, nie, nie wozilabym w "tylko ladnym". Chodzilo mi raczej o to, ze w wyborze np. takiego wozka, element estetyczny jest czesto rownie wazny, jak reszta (takie wrazenie odnosze nieodmiennie czytajac dylematy osob wozki wybierajace), a z chusta to sie spotkalam ze zdziwieniem czasami, ze przeciez ma byc funkcjonalna, a czy sie podoba.... fanaberie
    To jak spodnie/sukienka, maja byc wygodne, no to po co jeszcze maja nam sie podobac? (tak, wiem, wiem ze tacy ludzie tez sa, ze nie zwracaja uwagi na nic, poza czysta funkcjonalnoscia odziezy, ale ja nich nie naleze ).

    Ja sie tylko czepiam tego "testowalam chusty". Testowanie to raczej noszenie kilku/kilkunastu w jakims tam przeciagu czasu i w wielu konfiguracjach, a nie, ze zamotalam kilka razy, przerazila mnie ilosc materialu i odpuscilam, no ale jako, ze motalam, to moge teraz sie wypowiedziec
    Daniel Ikenna 30.05.2010, Obinna Samuel 18.11.2011, Celestin Ejike 01.08.2014

  2. #2
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    ale ja zrozumiałam, że Autorka nie testowała różnych chust, tylko różne narzędzia do noszenia... Chustę i kilka nosideł. Wydaje mi się, że nie możemy mieć pretensji/żalu o to, że ktoś nie wpadł w chusto-obłęd

  3. #3
    Chustofanka Awatar gema
    Dołączył
    Apr 2010
    Miejscowość
    Sokółka
    Posty
    234

    Domyślnie

    faktycznie wkradła się pomyłka można to potraktować zgodnie z tradycją żydowską, gdzie 7 to liczba oznaczająca wielki ogrom oczywiście chodziło mi o 4,6 natibaby. zaraz poprawię na blogu oczywiście... od urodzenia michala starałam sie przy pomocy wielu osob to opanowac i kiedy inne matki sobie super radzily, ani mi ani dziecku to nie odpowiadalo i tyle. staralam sie az do maja, kiedy michal mial 5 miesiecy i odwazylam sie sprawdzic nosidlo. michal bardzo dobrze trzymal glowke i zwykle nosilam go na biodrze po prostu, a w nosidle bylo bezpieczniej i zdrowiej zarowno dla niego jak i dla mnie. z tego, co pamiętam probowalam wiazac chuste na trzy podstawowe sposoby - pozostalych nie ogarnialam nawet na tyle zeby sprobowac. i to cale dociąganie bylo tak dlugotrwale ze zawsze sie umeczylam i upocilam. no to nie na moje nerwy i tyle ja wiem ze są super mamy, ktore maja tyle cierpliwosci i czulosci, ze im to odpowiada i je sznuję i podziwiam w elastycznej nosic probowalam ale moje małe urodziło się wazac 4350g i elatyczne jakos dziwnie sie rozciągały pod jego ciezarem. dzieki za poprawkę dotyczącą dlugosci chusty
    mama Mikroba, żona delfina
    Michulec cycusiał 1 rok 3 miesiące i 2 tygodnie.

  4. #4
    Chustofanka Awatar gema
    Dołączył
    Apr 2010
    Miejscowość
    Sokółka
    Posty
    234

    Domyślnie

    jeszcze tylko dodam, że wg statystyk na mojego bloga w wyniki testow wchodzą ludzie, ktorzy w google wyszukują "moje dziecko nie lubi chusty", a przeciez w moich wpisach chyba dość wyraźnie przestrzegam przed "wisiadłami" i osoby, które decydują się zrezygnować z chusty zachęcam do wyboru ergonomika, a to chyba jest zgodne z Waszą "polityką"
    mama Mikroba, żona delfina
    Michulec cycusiał 1 rok 3 miesiące i 2 tygodnie.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •