Pokaż wyniki od 1 do 20 z 48

Wątek: 4,5 latek sika w nocy

Mieszany widok

  1. #1
    Chustonówka Awatar kariga
    Dołączył
    Feb 2012
    Miejscowość
    Okolice W-wy
    Posty
    23

    Domyślnie

    Niestety i ja mam taki problem z najstarszą córką (4,5).
    Ostatnio wyczytałam, że przerośnięty migdał może dawać również taki skutek. U nas by się to sprawdzało. Walczymy u R. z migdałem i w lato kiedy udało się go wchłonąć przestała w nocy się moczyć. Teraz kiedy znowu urósł, moczenie wróciło

  2. #2
    Chustodinozaur Awatar Anyczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    16,258

    Domyślnie

    U nas też ten problem moczenia. Od pół rku chodzimy do nefrologa, teraz zmienimy specjalistę na urologa, bo tylko on może zrobić odpowiednie badania (m.in. przepływ cewkowy).

    Jadzia miewa lepsze i gorsze okresy, ale tak naprawdę nigdy nie było zupełnie dobrze, a od roku jest totalny regres. Zalecenia mamy takie, jak już tu ktoś pisał - zero picia od 19, trening pęcherza, wydłużanie przerw między siusianiem. Wieczorem unikanie nabiału i słodyczy. Na razie nie działa;(

    Edit: w kwestii radzenia sobie - kupiłam podkłady pulowe na łóżko i ćwiczę stoicki spokój. I piorę.

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar JustNik
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    3,775

    Domyślnie

    Anyczko wspieram. Moja ma 8 lat. Tylko ona z 3 dzieci. W dzien sucha w wieku 18mscy w nocy mocno spi. Mam podejscie coraz bardziej wyluzowane, zero napiecia. Najwazniejsze to nie stresowac sie / dziecka o ile badania sa ok, i nie jest moczenie wtorne. Ojciec, matka, dziadek dlugo sikali - to ma wplyw takze.

    Byl etap ze bylam tym sfrustrowana ale jakos nie okazywalam tego tylko pralam i pralam. I jest coraz lepiej.
    Ciekawe jest ze dzieci bardzo rzadko mocza sie poza domem. My w wakacje 2 miesiace jestesmy na wyjazdach, spimy po ludziach, pod namiotem i na wet w tych realiach od ok 6rz zero wpadek. Wczesniejw cudzym lozku dawalam pieluche. Teraz wpadki sa powiedzmy 2xtyg, tylko w domu. Nie wysadzam przez sen, tylko jesli kolo polnocy slyszymy ze sie mocno wierci i kreci to szybko wybudzamy bo to zazwyczaj jest objaw ze chce sie siku a ze juz wyrosla z sikania totalnie bez kontroli. I jak kiedys spala mokra tak teraz sie budzi. Progres. Wylazi z lozka, zdejmuje pizame, wklada sucha zmienia pokoj, wchodzi do naszego lozka z informacja "niestety sie zsikalam" po czym spi dalej. Wie ze ma kategoryczny zakaz zasikania naszego lozka i.... tu nie sika.

    Ale z porad to po pierwsze trzeba miec duzo pizam, duzo poscieli na zmiane, duzo przescieradel, podklady pulowe, oraz polecam zapasowa koldre. I mi bardzo pomaga suszarka elektryczna (do koldry wlasnie!)
    lato 2008, jesień 2010, zima 2013... i jesieniozima 2022
    --------------------------------
    doradca Akademii Noszenia Dzieci od 2010
    instruktor Masażu Shantala od 2013




  4. #4
    Chustomanka
    Dołączył
    Nov 2014
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    1,057

    Domyślnie

    Dziewczyny wspieram. Moja pierworodna też długo sikała. Od ok 3 mcy mamy spokój. Też prałam wiecznie. Mnostwo piżam w zapasie, prześcieradeł i druga kołdra
    Co ciekawe, jak u JustNik na wyjeździe było sucho, chyba że przegieła z wieczornym piciem.
    Teraz czasem mamy problem w dzień, że popuszcza. I albo zajęta zabawą albo wstydzi się powiedzieć (głównie poza domem i przedszkole). Odkąd ma wycięte migdałki z tym również jest zdecydowanie lepiej.

    Jak ma przebiegać to ćwiczenie pęcherza? Bo sika częściej, niż młodsza a w domu piją tak samo
    córki: M 04.2012, R 11.2013 i B 08.2016 27tc [*]

  5. #5
    Chustoguru Awatar samuela
    Dołączył
    Apr 2012
    Posty
    6,170

    Domyślnie

    Moja też sika. I nie wiem, czy robić badania (mocz ok, usg ok), czy po prostu czekać. Mam wrażenie, że ostatnio jest trochę lepiej.

  6. #6
    Chustodinozaur Awatar Anyczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    16,258

    Domyślnie

    Tak naprawdę kolejne badania po usg i zwykłym badaniu moczu to już urolog i specjalistyczna diagnostyka. Przed 5 urodzinami na NFZ nie dostanie się skierowania do urologa na moczenie nocne, bo do 5 roku życia dziecko ma prawo sikać w nocy. Niektóre dzieci po prostu potrzebują trochę więcej czasu. Przynajmniej tak sobie długo mówiłam, ostatnio się bardziej dołuję i chciałabym jednak jakoś temu mojemu dziecku pomóc. Ponoć można farmakologicznie uelastyczniać pęcherz (wtedy będzie się bardziej rozciągał i mieścił więcej moczu w nocy), tylko do tego trzeba zrobić te przepływy cewkowe.

    Trening pęcherza - polega na tym, żeby dziecko w ciągu dnia siusiało rzadziej, a większą ilość. Jadzia sika często i malutko, robiliśmy bilans płynów już kilka razy i tak nam wychodzi. Trzeba zachęcać dziecko, żeby wytrzymało, zagadywac, przeciagać. Oczywiście nie zawsze, ale co parę dni.żadnego sikania na zapas przed wyjściem po pare kropelek.

    JustNik, opis Waszej sytuacji wygląda podobnie, jak u nas, z tym, że u nas chwilowo gorzej. Jadźka też kiedyś spała w mokrym łóżku, teraz się budiz, zdejmuje piżamkę, chowa pod łóżko i włazi do łóżka z powrotem...

  7. #7
    Chustomanka Awatar pasquda
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,190

    Domyślnie

    . Ponoć można farmakologicznie uelastyczniać pęcherz (wtedy będzie się bardziej rozciągał i mieścił więcej moczu w nocy), tylko do tego trzeba zrobić te przepływy cewkowe.

    Uroflowmetrię,robili mojej córce i w tym badaniu wyszła mała pojemność pęcherza, i przepisali tabletki Ditropan. I bierze juz ze 2 lata, jakoś szału nie ma, niby pęcherz większy a;e nadal poniżej normy wiekowej. W grudniu mamy kolejną wizytę u urologa, starsza dalszymi badaniami, juz mniej przyjemnymi niz uroflowmetria, która po prostu polega na zrobieniu siku i tyle.
    Zakończyłyśmy cysianie w wieku okrągłych 4 lat
    M1 X 2007, M2 V 2016

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •