podnoszę wątek, bo żaróweczka nie świeci, a wielki znak zapytania: co z tym zrobić? do kubła? kupiłam używaną wraz z innymi kieszonkami, dziewczyna pisała, że ta czasem przecieka, że jest inna... ok, nie ma sprawy, kilka prań, po którymś (4-5?) wyjęłam z pralki szeleszczącą, no ok, rozwarstwiło się trudno, ale spoko tragedii nie ma... wyschła, biorę się za wkładanie wkładu (masło maślane) i zdębiałam. Pielucha wygląda tak (wywleczona na potrzeby zdjęciowe):
macie jakiś pomysł na nią?




Odpowiedz z cytatem


W niektórych pisze,że temperatura prania do 35 stopni, ja prałam w 40 bo sobie nie wyobrażam inaczej.

