a ja zakupilam trenerek jak glupia szykujac sie do ciezkiego etapu odpieluchowania i co....calkiem niepotrzebnie bo dziec mi sie sam odpieluchowal, praktycznie bezbolesnie nawet nie wiem kiedy...latajac zwyczajnych gaciach. Majtek kupilam bardzo duzo bo oczywiscie ze zdarzaly sie wpadki z popuszczaniem ale teraz to juz tylko sporadycznie raz na dwa,trzy dni, a wiec posiadanie trenerek stracilo u nas calkowicie sens...