Witaj serdecznie!Nigdy nie wiązałam takiego maleńtwa, więc za bardzo nie pomogę, ale wydaje mi się, że nie da się za mocno związać... Tzn, chyba żadna z nas nie ma tyle siły w rękach... Powinno być jak najściślej się da. Jeśli dziecko oddycha bez przeszkód i nie protetuje, to znaczy, że jest ok. Odgnioty pojawiają się też np, jak dziecko leży na czymś twardszym pomiętym, i nic się nie dzieje. Nie przejmowałabym się nimi dopóki dziecku nie przeszkadzają, ale jak się da, to spróbuj lepiej rozłożyć chustę.



Nigdy nie wiązałam takiego maleńtwa, więc za bardzo nie pomogę, ale wydaje mi się, że nie da się za mocno związać... Tzn, chyba żadna z nas nie ma tyle siły w rękach... Powinno być jak najściślej się da. Jeśli dziecko oddycha bez przeszkód i nie protetuje, to znaczy, że jest ok. Odgnioty pojawiają się też np, jak dziecko leży na czymś twardszym pomiętym, i nic się nie dzieje. Nie przejmowałabym się nimi dopóki dziecku nie przeszkadzają, ale jak się da, to spróbuj lepiej rozłożyć chustę.
Odpowiedz z cytatem