Z tego co wiem u plemion eskomoskich dzieci sa dosc dlugo WYLACZNIE noszone a nie zauwazylam zeby dorosli tych plemion pelzali
Powiedzialabym ze wrecz przeciwnie, jak juz dziewczyny wspomnialy noszenie pomaga cwiczyc rownowage co przeciez pomaga w uczeniu sie zarowno raczkowania jak i chodzenia.
Natomiast o ile chusty kocham bardzo, zycia sobie bez nich nie wyobrazam a wozek nadal czeka na lepsze czasu to... dziecko musi miec szanse cwiczyc zdolnosci w innych plaszczyznach. Podloga daj mozliwosc nauczenia sie samodzielnego ruchu, raczkowanie jak wiemy przynosi wiele korzysci rowniez poza sama prosta motoryka.
Ale przeciez chyba nikt z tu obecnych nie nosi non-stop, prawda?