no, pamiętam jak oglądaliśmy ten film i zanim bohaterowie trafili do domu tej koleżanki to szukali jej na uczelni gdzie wykładała i ktoś ich poinformował, ze napewno ją odrazu poznają bo to jedyna mam bez wózka-odrazu z mężem pomyśleliśmy, ze będzie chusta, ale jak zobaczyłam że przodem do świata to byłam zawiedziona do tego w drugiej scenę oni idą do jej domu i jej syn śpi w tej chuście-oczywiście ona musi mu podtrzymywać głowę..help...

sam artykuł chyba próbuje pokazać jakie noszenie w tych "urządzeniach" jest posh...no ale dobra, fajnie, że mówią!