jak myslicie, czemu to jest takie tanie? jaki tu jest/moze byc haczyk? tak mnie zastanawia, bo tak sie to rozni w cenie od innych chust, ze moze cos jest niehalo?
http://allegro.pl/item931095773_chus...5_kolorow.html
jak myslicie, czemu to jest takie tanie? jaki tu jest/moze byc haczyk? tak mnie zastanawia, bo tak sie to rozni w cenie od innych chust, ze moze cos jest niehalo?
http://allegro.pl/item931095773_chus...5_kolorow.html
To samoróbki więc tańsze.
Adam 2009
Alicja 2011
a co w kwestii jakosci? czyzby z tymi niesamorobkami placilo sie tylko za metke?
dzieki, aha, czyli jelsi skosny, to się naciąga przy ciezkich dzieciach? tak coś czułam. jednym słowem to nosic jak w kawałku przescieradła? nie szukam dla siebie akurat, ktos ze znajomych chce zacząć te przygodę i szuka czegoś na dzień dobry
czyli odradzacie nawet dla mamy, ktora chce zaczac chustowanie taka chusta 2-3 miesiecznego dziecka?
co myślicie o takiej chuście? (lub innych tego sprzedawcy)
http://www.allegro.pl/item957828407_...cja_azimi.html
To jest zwykły,ładny material.
Na pewno nie będzie miał nośności chusty tkanej diagonalnie.
Ja bym sobie darowala i kupiła używaną chustę na bazarku.
jakość wiązań pominę milczeniem
natomiast co do materiałów, to nie dość, że nie jest skośnokrzyżowy, co pogorszy jakość noszenia, to jeszcze barwniki. Dzieci masakrycznie żują chusty. Ja bym się bała, żeby mój mały mietolił materiał barwiony zwykłymi barwnikami.
A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci
chustomama.pl
Moja pierwsza chusta była lnianą samoróbką.I chociaż len nosi nieźle,to nie ma porównania do chust oryginalnych! Nie ma szans dobrze dociągnąć,nie układa się dobrze i kręgosłup noszącego mocno to odczuwa.Dużo lepszy pomysł to kupić oryginalną chustę używaną, spróbować i wtedy podjąć decyzję.Jeśli nie zechcą nosić "prawdziwą chustę" z łatwością można odsprzedać.
Mój synek ma pościel z tego materiału . Nie powala jakością. W życiu bym nie uszyła z tego samoróbki. Co najwyżej na chustkę na głowę się nada, bo to bardzo cienki materiał. Gniecie się jak len, ale to jedyne skojarzenie ze szlachetnością.