Dziś wygrzebałam stare wisidło i wsadziłam młodego - zeby zobaczyc różnicę między nim a manducą.
wsadziłam i podeszłam do lustra i hehe - młody ułozył nózki jak do chusty
a wogóle to próbował rozpiąc sprzączkę


chciałam wstawic fotke ale nie wiem czemu nie mogę - ze niby za duza, czy ze forum juz zapchane...