Zastanawiam się na kupieniem otulacza wełnianego, ale zupełnie nie wiem, który wybrać. Poradźcie mi coś proszę
. Chciałabym aby dobrze trzymał i sprawdzał się na noc.
Zastanawiam się na kupieniem otulacza wełnianego, ale zupełnie nie wiem, który wybrać. Poradźcie mi coś proszę
. Chciałabym aby dobrze trzymał i sprawdzał się na noc.
Mi się marzy taki amsterdam, ale na razie cenowo nieosiągalny
http://ekobaby.pl/sklep.php?cat=9&id=73&ec=0
dziewczyny polecają i chwalą
Skuszę się przy drugim dziecku, bo Tusia już mam nadzieję na wylocie pieluchowym![]()
swaddlebees i imse vimse polecam![]()
Nawet robiony na drutach ale dobrze utrzymany tzn lanolinowany
nie ma mnie, wracam w niedzielę
![]()
blog http://szandorowemusli.blogspot.com
dziergadełka http://musli-ruszyczmiejsca.blogspot.com
Moja stronahttp://musli.org.pl/
Ja mam 4 różne otulacze wełniane:
3 x gatki (dwie pary od Musli i Storchenkinder)
otulacz Amsterdam
Różnica między Amsterdaem a gatkami jest znaczna. Gacie mam na dzień i głównie do formowanek. Tetry nie lubię w nie wkładać, bo moje dziecko szczupłe i wtedy gatki na nim lekko wiszą. Poza tym moje dziecko ma już sporą jednorazową dawkę - jak siknie w tetrę to pielucha totalnie przemoczona, ciężka i gacie wtedy na bank robią zjazd w dół (z drugiej strony widzę wtedy od razu, kiedy zrobił siku).
Amsterdam dla mnie to numer jeden - pasuje i do tetry i do formowanki. Trzyma mi lepiej niż otulacz pulowy, w nocy z formowanką nie przecieka (a w zasadzie wszystkie kieszonki pulowe u nas przeciekały). Schnie szybko - i jedyny minus to ta wąska rozmiarówka.
Ja mam 4 różne otulacze wełniane:
3 x gatki (dwie pary od Musli i Storchenkinder)
otulacz Amsterdam
Różnica między Amsterdaem a gatkami jest znaczna. Gacie mam na dzień i głównie do formowanek. Tetry nie lubię w nie wkładać, bo moje dziecko szczupłe i wtedy gatki na nim lekko wiszą. Poza tym moje dziecko ma już sporą jednorazową dawkę - jak siknie w tetrę to pielucha totalnie przemoczona, ciężka i gacie wtedy na bank robią zjazd w dół (z drugiej strony widzę wtedy od razu, kiedy zrobił siku).
Amsterdam dla mnie to numer jeden - pasuje i do tetry i do formowanki. Trzyma mi lepiej niż otulacz pulowy, w nocy z formowanką nie przecieka (a w zasadzie wszystkie kieszonki pulowe u nas przeciekały). Schnie szybko - i jedyny minus to ta wąska rozmiarówka.
A w szafie leży i czeka jeszcze otulacz dziany Disany, ale pewnie nie doczeka, bo dużo za duży jest![]()
Aloha ja teraz robie otulacz dla mamusi jasia i ona sobie wszyje gumke w niego po prostu. Alkowi tez spada, bo w sumie ta tasiemka malo trzyma, ja zakladam pod body, albo pod spod majtki. Lanolinowalas te gatki moze? Bo jak chcesz to ja moge Ci zalanolinowac je...
nie ma mnie, wracam w niedzielę
![]()
blog http://szandorowemusli.blogspot.com
dziergadełka http://musli-ruszyczmiejsca.blogspot.com
Moja stronahttp://musli.org.pl/
Musli, no co ty, miałabyś mi jeszcze gatki lanolinowac ?
Lanolinuję je razem z resztą![]()
A gumkę do jednych wciągnęłam, do drugich mi się już nie chciało ... bo na formowance leży dobrze i bez gumki.
Dziękuję za odpowiedziPodoba mi się IV oraz amsterdam ale skłaniam się bardziej ku swaddlebees ponieważ jest w wersji na napy. Może ktoś ma swaddlebees na napki i może powiedzieć jak się sprawuje?
a gdzie można kupić swaddlebees na napy?
bo mam na rzepy ale dopiero co przyszedł
Aś, Julek '08 i Alik '11
polecam SCKOON
o taki http://www.tuliluli.eu/produkty/piel...ki-pranie/114/
ma i napy i rzepy. swietnie trzyma. drogi ale La Loba regularnie je przecenia (w grudniu chyba byly po 50zl)
moje 1,5r juz sie odpieluchowaloale uzywam tego otulacza do drzemki z formowanka bambusową, bo przez sen sika jak strazak.
Lanolinuje góra raz na miesiac. Piore też z rzadka. Plyn do prania i lanolina ImseVimse
jest tutaj http://ekomaluch.pl/otulacz-w-welny-...,p1182,l1.html
W wersji na napy ma dopiero być. Pisze, że czekają na dostawę.
ja mam na napy Swaddleebees i jestem bardzooooooooo zadowolona z niego. Napki są zdecydowanie bardziej ciche w nocymamy rozmiar L i pasuje zarówno na 7 miesięczną jak i na 2,5-latkę. Gumki się nie odbijają i nie przeciekł nam.
Mama Anieli- 8 lipca 2007 i Antosi - 15 sierpnia 2009