Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19

Wątek: Bunt chustowy:(

  1. #1
    Chusteryczka Awatar kamaal
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    chwilowo Wietrzne Miasto
    Posty
    1,790

    Domyślnie Bunt chustowy:(

    Dziewczyny pocieszcie!!
    Moja
    Ala (15.04.2007) Martyna (18.04.2011) i 2 Maluszki[*]

  2. #2
    Chusteryczka Awatar ithilhin
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Płock
    Posty
    2,777

    Domyślnie

    alez oczywiscie, ze przejdzie
    Gosia, mama trójki dzieci, żona jednego męża, posiadana przez dwa koty...

  3. #3
    Chustomanka Awatar monjan
    Dołączył
    Jul 2007
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    1,076

    Domyślnie

    minie)
    moj teraz 16mc dzieć jak zaczął chodzic to nawet na rece nie chciał...
    a teraz sam woła hopa hopa i sadzam go w plecaczku
    Braciszki Stefan 12.01.2007 . Henryk 22.07.2011
    ****************************************

  4. #4
    Chusteryczka Awatar kamaal
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    chwilowo Wietrzne Miasto
    Posty
    1,790

    Domyślnie

    Dzięki. To się cieszę i będe z niecierpliwością oczekiwać tego dnia kiedy jej przejdzie
    Ala (15.04.2007) Martyna (18.04.2011) i 2 Maluszki[*]

  5. #5
    Chustofanka
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    B-rd
    Posty
    302

    Domyślnie

    śliczne imię ma Twoja córeczka
    Ala 25.09.2007 i Miko 11.08.1997

  6. #6
    Chustofanka Awatar melkaj
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    368

    Domyślnie

    Na pewno przyjdzie taki dzień!!
    U nas też był bunt w okresie "pierwszych kroczków".
    Minęło!! Teraz gdy tylko mówię do Kai, że mama założy MT lub chustę i pójdziemy na spacer albo widzi, że zakładam - od razu mówi pa, pa.
    Agnieszka - kobieta, żona, mama dwóch uroczych dziewczynek
    www.melkaj.blogspot.com
    mei tai-e, chusty kółkowe

  7. #7
    Chustoguru Awatar Araminta
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    6,784

    Domyślnie

    Moja Basia teraz chce być stale u mnie na rękach, ale na widok chusty płacze

    Młody 2001 Młoda 2007 Byłam mamuk1

  8. #8
    Chusteryczka Awatar lemonka
    Dołączył
    Mar 2008
    Posty
    2,182

    Domyślnie

    Nie straszcie. To po co ja stosik hoduję?


    Kto bije, żeby nauczyć, uczy bić.
    flickr-moje zdjęcia

  9. #9
    Chustoholiczka Awatar Jasnie Pani :)
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Belfast
    Posty
    5,487

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lemonka
    Nie straszcie. To po co ja stosik hoduję?
    lemonka to ty dla dziecka hodowalas???? No co ty! Taki maly dran to ci chuste tylko obrzyga, oslini, wytrze nia umorusanego tutolka a jak zacznie chodzic to sie na nia wogile wypnie

    Ja to stosik mam dla wlasnej przyjemnosci posiadania pieknych rzeczy, a jak Luska jest grzeczna to troszke skorzystac pozwalam

  10. #10
    Chustoguru Awatar petisu
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    8,828

    Domyślnie

    Przejdzie. Ja się teraz Luśki zawsze pytam czy idzie sama czy "paka" (jej określenie na bycie w chuście).
    Tylko nie kupujcie dzieciom rowerków!!! Bo wtedy już żadna "paka" nie wygra.
    www.gugu-gaga.pl chusty Didymos i nosidła KiBi
    gugu-gaga.pl na Facebooku

    Łucja 23.03.06.&Milana 10.06.09.&Marshall 11.03.14.

  11. #11
    Chustoholiczka Awatar Padthai
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Wrocław, Kłodzko
    Posty
    3,204

    Domyślnie

    sie przylaczam
    Tomcio ostatnio jak go do MT wpakowalam i zarzucilam na plecy to tak strasznie plakal, ze myslam, ze mu cos zrobilam. Postawilam na ziemi, ogladam, sprawdzam, a on na wozek poalcem pokazuje, zaplakany i mowi - tu, tu ,tu. No i z wozkiem pomykamy.
    Ewnetualnie jeszcze w chuste, ale tylko na chwile, sie da zamotac.
    Run_way oswiecila mnie, ze byc moze mu zagoraca. Moooze.
    Tomek (III.07) Asia (X.09)

    Doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule® Dresden
    http://fotelik.blox.pl/html

  12. #12
    Chustomanka Awatar pulcheria
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Zabrze
    Posty
    587

    Domyślnie

    Za gorąco to chyba dobry trop... Moja bardzo chustolubna Zuza odkąd zaczęły się upały, też protestuje wsadzona do chusty Więc ostatnio chusta tylko rano/wieczorem, jak nie jest gorąco, a tak to wózek
    Ania, mama Jaśka (26.08.04), Zuzi (14.03.08), Jagódki (18.04.16) i Józia (31.01.19)

  13. #13
    Chustonoszka Awatar mgo
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    148

    Domyślnie

    Odświeżam temat...
    Mały mi się chyba zaczyna buntować. Jak tylko zaczynam wiązać, to on biedny płaczę no i straszliwie się wierci...
    Zaczyna chodzić i siedzenie na plecach chyba go nudzi...
    A ja dzisiaj kupiłam dwie chusty
    Może mu minie jeszcze, co?
    Noe (2.5.9)

  14. #14
    Chusteryczka Awatar visenna2
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa Białołęka
    Posty
    1,820

    Domyślnie

    Odkąd moja córka skończyła jakieś 17 miesięcy - na widok chusty ucieka i krzyczy "nieooopppaaa!!!!!". Nie da się ponosić inaczej niż na rękach, waży 15 kilo... Ma już 23 miechy i nadal bunt nie minął i już chyba nie minie. Jestem zdziwiona, bo jej starsza siostra w ogóle nie przechodziła czegoś takiego jak bunt chustowy.
    ChustoHolizm
    Zuzia 21.12.2005
    Ania 26.06.2008
    Mateusz 04.08.2011

    Doradca - Partner Akademii Noszenia Dzieci

  15. #15
    Chustofanka
    Dołączył
    Nov 2009
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    356

    Domyślnie

    Mój synek jeszcze się nie zbuntował...ale właśnie jest na etapie pierwszych kroczków i od czasu do czasu w chuście robi kombinację przypominającą "anglezowanie na koniu". Na szczęście nie krzyczy, ale momentami trudno go utrzymać spokojnie (bardzo się napina i podskakuje).





  16. #16
    Chustomanka Awatar ewinka
    Dołączył
    Aug 2009
    Posty
    691

    Domyślnie

    A moja własnie na ręce tak, a do chusty nie A ma takie czasem przytulaste dni, że chętnie bym ją ponosiła w chuście, bo na rękach za długo nie daję rady Ale na widok chusty jest płacz Do MT się da włożyć tylko drodze wyjątku, jak jesteśmy na spacerze typu w lesie i widzi, że długa droga przed nami, ale i tak czasem popłacze nim się da zawiązać Obawiam się, że już jej nie minie. Tylko nie mogę zrozumieć o co tu chodzi, że chce być na rękach noszona, a do chusty (czy MT) nie pójdzie...

  17. #17
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Kaszuby
    Posty
    1,113

    Domyślnie

    Buuuuu u nas to samo - ja rozkładam chustę, a Anielka zbuntowana odkłada ją na miejsce na półkę. Z zaciętością. Spacery tylko i wyłącznie na nóżkach. ewentualnie wózkiem po mniejsze zakupy. A miała się przyzwyczaić.
    A chodzi od pół roku już.

  18. #18
    Chustoguru Awatar pati291
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    7,420

    Domyślnie

    Pocieszam
    Damian uwielbia noszenie w chuście. Jak tylko sięgam po nią to już obok stoi. Biedaczak a jak płacze, że to siostra będzie noszona.
    Z chusty to on nie chce wychodzić.
    Patrycja - mama Damiana 08.08.08, Hanny 04.12.09, Emilii 01.03.14
    Chcieć to móc

  19. #19
    Chustofanka Awatar satey
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Białystok
    Posty
    368

    Domyślnie

    Ja już długo czekam, aż minie bunt. Synek ma dopiero 4 miesiące i nie wiem, co robić.
    Wcześniej od razu zasypiał. A teraz jest spokojny przy wiązaniu, zaczyna płakać po zamotaniu.
    Jedyna większa tolerancja przy spacerze a la marsz, ale nie zawsze.
    Może inaczej wiązać już 4 miesięczne dziecię?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •