Pokaż wyniki od 1 do 20 z 30

Wątek: Nauka zegara, szukam książki //połączone

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar metis1
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    8,030

    Domyślnie

    Wczoraj z moim 4,5-latkiem bawilismy (zeby nie powiedziec: uczylismy sie ) sie godzinami z ksiazki o Mysi "Ktora godzina, Mysiu?". Skoro Twoj chodzi do szkoly, to chyba na Mysie nie bedzie chcial juz spojrzec...
    Z praktyki widze, ze najlepszy bylby taki zegar, ktory mialby podwojne oznaczenia: 13.00=1.00, 16.00=4.00, zeby dziecko zrozumialo, ze przez pierwsza czesc doby cyferki leca jak leca, a potem mozna powiedziec na dwa sposoby... U nas na tym etapie dochodzi do niezrozumienia. W domu sa rozne zegary, elektroniczne i zwykle, i to powoduje maly zamet w malej glowie
    Ale zegarowych pomocy jest chyba duzo na rynku, mozna cos wybrac. Zreszta, mysle, ze najskuteczniejsze bedzie robienie zgara wspolnie z rodzicem, z kartonu, jakichs nalepek itp. Wtedy jest duzo czasu, zeby pomalutku wszystko wyjasnic, godzina po godzinie... No i zegar bedzie niepowtarzlny

    Tu masz watek z forum ksiazkowego GW:
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,16375...dzin_.html?v=2
    Ostatnio edytowane przez metis1 ; 23-02-2010 o 11:25 Powód: literówka i uzupelnienie

  2. #2
    Chustoguru Awatar lynette
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    6,764

    Domyślnie

    Dzięki dziewczyny! Gorzej, bo my potrzebujemy czegoś bardziej zaawansowanego, bo pełne godziny to on rozpoznaje. Gorzej jest z godzinami typu 23:51 czy 1:12. On tego nie chwyta. Mysia chyba nie da rady.
    Mikołaj 2001, Wojtek 2004, Adam 2007

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar ktosikowa
    Dołączył
    Aug 2009
    Posty
    4,209

    Domyślnie

    Może zróbcie duuuży zegar, z kartonu, ze wskazówkami na korku, z duuuzymi cyframi i wyraźnymi krechami oznaczającymi minuty? tez mam w planie- drewniany nam na razie wystarczył, ale moje to tylko pełne, połówki i 15 po, za pietnaście. usiądę dziś z Jula i zrobię- a co, nie ma jak inspiracja w odpowiednim momencie

  4. #4
    Chustoguru Awatar metis1
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    8,030

    Domyślnie

    No to rzeczywiscie najlepszym pomyslem bedzie zegar recznej roboty
    Mysia w tekscie ma tylko glowne godziny, ale przeciez mozna ja (i inne tego typu knizki) wykorzystac po swojemu.
    http://corallovo.blogspot.com/
    08.2005 06.2010 01.06.2014






  5. #5
    Chusteryczka Awatar milorzab
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    PodWarszawa
    Posty
    2,567

    Domyślnie

    Zobacz tu: http://www.sklep.educarium.pl/educar...page=20&sort=5 Niekoniecznie trzeba kupić. Czasem wystarczy inspiracja.
    Moje dzieci bawiły się kiedyś u znajomych zegarkiem Fisher Price. Myślałam, że to dla maluchów, ale oni byli duzi wtedy i to było wyzwanie. Oglądałaś płytki do podręczników? Tam czasem się kryją niezłe skarby.
    Asia, mama Ignacego, Tosi, Dominika, Weroniki i Maksa


  6. #6
    Chusteryczka Awatar Fusia
    Dołączył
    Nov 2009
    Posty
    2,933

    Domyślnie

    ja jak byłam mała to duzo czasu u dziadków spędzałam i dzadek z starego zegara tarcze i wskacówki przeniusł na ładną "deske"takie cuś zrobił z przestawianymi wskazówkami i sie zemną bawił nastawiał wskazówi na któraz i ja mówiłam która godzina najpierw pełne potem połówki potem reszte ajpierw na zasadze 12 godzinnyej a potem 24godzinnej koniec konców miałam 4,5 roku i w przybliżeniu 5-10 minutowym bo tam nie było kreseczek pomiędzy tymi cyframi podawałam godziny- zrobił to chyba celowo bo wtedy mogłam sama mu mówić która godzina i czy wyrobimy się z praco-zabawą do obiadu a potem do podwieczorku a czsem mówiłam coś wstyli dochodzi za pięć wpółdo dziesiątej co równało się że jest pomiędzy 20 a 25 po dziewiątej
    Ostatnio edytowane przez Fusia ; 02-03-2010 o 00:04
    Żona Damiana. Matka Róży(28.10.2009), Anieli(1.03.2011) i Łucji13.06.2013
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci

  7. #7

  8. #8
    Chustofanka
    Dołączył
    Jul 2009
    Posty
    175

    Domyślnie

    to jest sympatyczna książeczka - Mały Kruk. Która godzina? Izabella Korsak
    w dedalusie całkiem przyjemna cena
    ale może dla mniejszych jednak?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •