to, ze ludzie nie mają oporów, żeby chustę w któej niosę dziecko komentować na głos, to akurat mi się podoba, bo wtedy można porozmawiać, i wyartykułowac kilka zachwytów nad zaletami noszenia w chuście. A to już jest sianie idei
jakkolwiek nie staram się nikogo przekonywac tak z marszu, bo rzeczywiście zauważyłam, że to budzi opór... a sama już nie pamiętam jak to się stało, że ja się przekonałam
ja od dwóch tygodni dużo "publicznie" noszę, spotkałąm się z samymi miłymi komentarzami i wiele nieznajomych osób się do mnie uśmiecha ustępują mi miejsca w kolejkach i w ogóle, co nie ma miejsca gdy chodze z wózkiem